| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Wiadomości > Inwestycje > Nieprzemyślane inwestycje deweloperów

Nieprzemyślane inwestycje deweloperów

Nieprzemyślane inwestycje deweloperów mogą źle wpłynąć na kondycję firm deweloperskich. Niewłaściwe lokalizacje nowych nieruchomości to wynik zaniedbania. Przed rozpoczęciem budowy deweloper powinien przeprowadzić badania rynku i sprawdzić, czy wybrane przez niego miejsce znajdzie potencjalnych kupców nowych nieruchomości.

Konkurencja pomiędzy deweloperami  rozgorzała na dobre. Nigdy wcześniej na rodzimym rynku nie było tak wielu mieszkań dostępnych do sprzedaży. Powinno to cieszyć nabywców, którzy mają duży wybór i mocną pozycję negocjacyjną przy ustalaniu ostatecznej ceny lokali.  W tej beczce miodu jest jednak i niemało dziegciu. Coraz częściej pojawiają się na rynku obawy o wystąpienie nadpodaży skutkującej wystąpieniem problemów finansowych deweloperów. Podnosi to ryzyko wzrostu liczby upadłości, co do tej pory było na rodzimym rynku zjawiskiem incydentalnym. Ryzyko to potęguje fakt, że nie zawsze deweloperzy poprzedzają rozpoczęcie inwestycji odpowiednimi analizami rynku i potrzeb popytu.

Takie konkluzje płyną z szacunków przeprowadzonych przez Home Broker w Białymstoku, Katowicach, Lublinie, Warszawie i Wrocławiu. Wielkość podaży oszacowano, biorąc pod uwagę liczbę dużych inwestycji zlokalizowanych na terenie poszczególnych dzielnic. Wielkość popytu wynika natomiast z badań preferencji nabywców zarejestrowanych w ostatnim roku. Bazą było blisko 46 tys. ankiet.

Zobacz także: Stabilne ceny na warszawskim rynku mieszkaniowym

Rynek nieruchomości w Katowicach

Największe niedopasowanie podaży do popytu można zaobserwować na przykładzie Katowic. Podczas gdy na terenie zespołu dzielnic śródmiejskich 27,5% nabywców  chciałoby kupić mieszkanie, deweloperzy nie budują tam obecnie żadnej znaczącej inwestycji. Odmienna sytuacja ma miejsce na terenie zespołu dzielnic zachodnich. Obszar ten cieszy się największą popularnością wśród nabywców – wybiera go blisko 29% z nich – ale aż połowa inwestycji deweloperskich zlokalizowana jest na tym terenie. Wskazywałoby to na znaczącą nadpodaż. Dane te trzeba jednak rozważać w kontekście specyfiki rynku pierwotnego w stolicy województwa śląskiego. Jego cechą szczególną jest niewielka skala działalności deweloperów. Podczas gdy w 2010 roku w stolicy oddali oni do użytkowania aż 10,6 tys. mieszkań, w Katowicach było to tylko 0,9 tys. sztuk.

Niezagospodarowanie centrum Białegostoku

Trochę lepiej sytuacja wygląda w Białymstoku, co może być pochodną większej skali działalności deweloperów. Wciąż jednak widoczne są tu duże dysproporcje między podażą na rynku pierwotnym i popytem w poszczególnych dzielnicach. W centrum zlokalizowanych jest 12,5% inwestycji. Na tę lokalizację stawia natomiast aż 32,1% nabywców. Takie zjawisko może jednak znajdować częściowe uzasadnienie w możliwościach finansowych nabywców. Często bywają one niewystarczające, aby kupić mieszkanie w preferowanej lokalizacji, przez co zakup dokonywany jest w tańszej okolicy.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Dariusz Dwojewski

Prawnik, specjalista z zakresu prawa pracy i prawa oświatowego

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »