| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Wiadomości > Inwestycje > Czy nabywcy mieszkań zapłacą za opieszałość gmin?

Czy nabywcy mieszkań zapłacą za opieszałość gmin?


Deweloperzy kiedy rozpoczynają budowę mieszkań muszą zadbać o drogi, kanalizację i przedszkola. Kosztem tego w pewnym stopniu obciążani są kupujący mieszkanie. Przeciętne mieszkanie dwupokojowe może być droższe nawet o kilkadziesiąt tysięcy. Zgodnie z polskim prawem to gminy są odpowiedzialne za ten aspekt budowy.

Deweloperzy mają do sprzedania bardzo dużą ilość mieszkań, większość z nich jest jeszcze w trakcie realizacji. Z tego powodu kupujący stawiają większe wymagania inwestycjom.

- Poza czasem dojazdu do centrum i bliskością przystanków, na które deweloper ma znikomy wpływ, kupujący zwracają uwagę na takie elementy jak: tereny zielone, punkty handlowo-usługowe czy infrastruktura społeczna (przedszkola, szkoły). – tłumaczy Małgorzata Urbaniak, Analityk Rynku Nieruchomości firmy GANT Development.

Deweloperzy w swoich planach muszą uwzględnić, oprócz inwestycji, również najbliższe otoczenie nieruchomości. Jakie dodatkowe działania musi podjąć deweloper?

– Przy większości inwestycji, które realizujemy, powstają takie rzeczy jak: nowe drogi, chodniki, sieci wodne, kanalizacja, gaz, sieć ciepłownicza – wylicza Agata Mońka, przedstawiciel formy PBG DOM.

Takie postępowanie wydaje się być zasadne w sytuacji, gdy inwestycja ma powstać na obrzeżach miasta, wtedy naturalnym wydaje się, że infrastruktura może być niewystarczająca dla dużego osiedla. Ma to odzwierciedlenie w niższej cenie gruntu. Jednak, zgodnie z art. 7 ustawy o samorządzie gminnym, to właśnie gmina ma obowiązek zaspokajania potrzeb mieszkańców. Do potrzeb zalicza się drogi, wodociągi, kanalizację, edukację i tereny zielone.

Deweloperzy decydują się na realizację inwestycji publicznych ze swoich pieniędzy ze względu na długi czas oczekiwania na ich realizację przez gminę.

Zobacz także: Jak stworzyć bezpieczną umowę przedstępna z deweloperem?

- Ze względu na ograniczenia budżetowe gmin realizacja konkretnej inwestycji może trwać nawet do kilku lat. Inwestor natomiast budując projekt i chcąc na czas zapewnić mu niezbędną infrastrukturę, często sam decyduje się na przeprowadzenie takiej inwestycji – tłumaczy Andrzej Gutowski, dyrektor sprzedaży i marketingu w Ronson Development.

Gmina musi się uporać z przepisami o zamówieniach publicznych, które dodatkowo wydłużają czas oczekiwania na realizację inwestycji.

– Gminy skupiają się ponadto na parametrze cenowym, a jak wiemy nie zawsze jest to najkorzystniejsze dla użytkowników infrastruktury w dłuższym okresie - tłumaczy Małgorzata Udała, Marketing i PR Manager w firmie Archicom.

Zazwyczaj budowa przez dewelopera drogi bądź przedszkola nie jest konieczna, by mógł on otrzymać pozwolenie na budowę. – Bez infrastruktury nie byłby możliwy dojazd, a bez mediów nie byłoby możliwe mieszkanie – konkluduje Karolina Krause z firmy Spartan Development.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

decyzje-IT.pl

decyzje-IT.pl to specjalistyczny, internetowy serwis branży IT, stanowiący centrum wiedzy na temat rozwiązań informatycznych dla przedsiębiorstw i organizacji.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »