| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Nieruchomości > Nieruchomości za granicą > Najdroższe mieszkania w Europie

Najdroższe mieszkania w Europie

Najdroższe mieszkania w Europie kupimy w Monako, Londynie i w Paryżu. W rankingu najdroższych mieszkań Warszawa zajmuje 19 miejsce.

Z budżetem niemal 2 mln złotych można też szukać ciekawych nieruchomości o wysokim standardzie na rynku pierwotnym, choć raczej nie wystarczy on na apartament położony w samym centrum. Przykładem mieszkania wystawionego na sprzedaż za kwotę 1,8 mln zł (do negocjacji) może być lokal o powierzchni 112 metrów w inwestycji Puławska 111 (Mokotów). Ma cztery pokoje i znajduje się na czwartym piętrze budynku o wysokim standardzie, oddanym  do użytkowania w 2011 roku. W sąsiedztwie znajduje się park Arkadia i pałac Królikarnia.

Najdrożej w Monako

Takie ceny mogłyby być uznane za skromne przez Roberta Kubicę, polskiego kierowcę Formuły 1, który posiada nieruchomość w Monako. Tam za lokal o powierzchni 120 metrów trzeba zapłacić równowartość 20,8 milionów złotych, czyli ponad dziesięć razy więcej niż w Polsce – wynika z danych GPG. Oznacza to, że jeden metr mieszkania kosztuje tam – licząc w naszej walucie – ponad 173 tysiące złotych. Taka kwota wystarczyłaby na zakup kawalerki w Warszawie. Dla przykładu, dysponując sumą 173 tys. zł można obecnie stać się właścicielem kawalerki na warszawskim Mokotowie. Lokal o powierzchni 14 metrów znajduje się w budynku z 1951 roku położonego przy ulicy Puławskiej. Mieszkanie wymaga remontu, ale jego cena ofertowa wynosi 163 tys. zł, więc nie pochłonęłaby całego zakładanego budżetu. Oddalając się od centrum, można na przykład na Pradze Południe znaleźć kawalerkę o powierzchni 25 mkw. na ostatnim, czwartym piętrze budynku z 1941 roku. Lokal jest w dobrym stanie, a jego cena ofertowa to 179 tysięcy.

Zgodnie z danymi Global Property Guide, ceny w Monako są najwyższe na świecie, a do tego czynsze najmu relatywnie niskie. Odstępując swój lokal najemcy, można bowiem liczyć na roczny przychód nieznacznie przekraczający 1% wartości nieruchomości. Dla porównania, w Polsce wskaźnik ten jest pięciokrotnie wyższy. Monakijskie ceny mieszkań są nie tylko wysokie, ale wciąż rosną i to pomimo od dawna pojawiających się głosów o nieuchronnej korekcie. Stan ten można uznać za nienaturalny i tylko częściowo można wiązać z faktem, że Monako uznawane jest za raj podatkowy.

Londyn, Paryż, Moskwa

Kolejnymi stolicami, w których cena położonego w centrum lokalu o podwyższonym standardzie należy do wysokich są Londyn, Paryż i Moskwa. Za 120-metrowy apartament trzeba w tych miastach zapłacić odpowiednio równowartość 8, 7 i 5,4 miliona złotych. Oznacza to, że na metr trzeba przeznaczyć od blisko 67 do 45 tysięcy złotych. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na londyńskie apartamenty, które w ostatnim czasie coraz częściej stają się celem inwestorów, przez co rośnie ich cena. Portal Rightmove popularność Londynu tłumaczy niskim kosztem kredytu hipotecznego oraz postrzeganiem nieruchomości w stolicy Anglii jako bezpiecznej lokaty kapitału. W skali roku ceny ofertowe w Wielkiej Brytanii wzrosły o około 1%, a w Londynie przeszło siedmiokrotnie bardziej.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

UNIT4 POLSKA sp. z o.o.

ekspert z zakresu HRM

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »