| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Nieruchomości > Kupno - sprzedaż nieruchomości > Umowa przedwstępna – czy warto ją podpisywać?

Umowa przedwstępna – czy warto ją podpisywać?

Zakup nieruchomości to jedna z ważniejszych decyzji w życiu. Zakup domu lub mieszkania jednocześnie wiąże się z koniecznością podpisania umowy kupna-sprzedaży. Jeśli z jakiegoś powodu nie możemy jej podpisać, warto rozważyć podpisanie umowy przedwstępnej. Dzięki temu nie będziemy musieli się martwić, że sprzedający się rozmyśli lub zmieni wcześniej ustalone warunki.

Zadatek i kara umowna. W umowie należy również zawrzeć informacje o zadatku i ewentualnej karze umownej. W przypadku uiszczenia zadatku trzeba wpisać jego wysokość, podobnie w  przypadku ustalenia kary umownej.

Oświadczenia. Kupujący, dla własnego dobra, powinien zażądać od sprzedającego złożenia oświadczenie, że jest wyłącznym właścicielem nieruchomości i że sprzedaje nieruchomość bez żadnych wad prawnych i fizycznych oraz, jeśli tak twierdzi, że nie prowadzi na jej terenie działalności gospodarczej, ma to związek z ewentualnymi zobowiązaniami na rzecz Urzędu Skarbowego bądź ZUS.

Odstąpienie od umowy. W umowie mogą się również znaleźć jasno określone przypadki, kiedy każda ze stron może odstąpić od zawarcia umowy bez ujemnych konsekwencji.

Podpisy. Obie strony powinny podpisać odręcznie umowę.

Zadatek, a zaliczka – różnice

Zadatek zabezpiecza roszczenia z tytułu umowy przedwstępnej. Co to oznacza? Zgodnie z art. 394 kodeksu cywilnego, jeśli zapisy umowy nie mówią inaczej, to w razie niedotrzymania warunków umowy przez sprzedającego, kupujący może zażądać zwrotu kwoty dwukrotni wyższej niż wpłacony zadatek, natomiast w przypadku kiedy warunków umowy nie wykona kupujący, sprzedający może zadatek zachować. W przypadku zaliczki skutki są zupełnie inne. Gdy ostatecznie nie dojdzie do podpisania umowy kupna-sprzedaży zaliczka zostaje zwrócona, bez względu na to z czyjej winy nie doszło do transakcji.

Zobacz także: Zadatek a zaliczka przy zakupie nieruchomości

Łatwo zauważyć, że warto dobrze się zastanowić, czy lepszym rozwiązaniem będzie zadatek czy zaliczka. Dla kupującego, któremu zależy na zakupie danej nieruchomości, korzystniejszy będzie zadatek, najczęściej ustala się jego wysokość na poziomie 10% ceny sprzedaży.  W takim wypadku bowiem prawdopodobieństwo, że sprzedający się rozmyśli będzie mniejsze. Jeśli jednak kupujący wie, że to z jego winy może nie dojść do transakcji, bardziej korzystna będzie zaliczka.

Zapis o karze umownej zamiast zadatku

Kiedy są jakieś wątpliwości co do stanu prawnego nieruchomości, a podpisanie umowy przedwstępnej jest koniecznie, można zdecydować się na zapis o karze umownej zamiast zadatku. W takim wypadku w umowie strony określają, że jeżeli do umowy nie dojdzie z przyczyn leżących po jednej ze stron, wówczas zapłaci ona drugiej stronie określoną kwotę pieniężną jako karę umowną.  Zapis o karze umownej pozwala uniknąć ewentualnej straty kwoty zadatku, a jednocześnie równie silnie wiąże strony.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Katarzyna Budzis

Doradca finansowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »