| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Nieruchomości > Deweloper > Zyski deweloperów robią wrażenie

Zyski deweloperów robią wrażenie

Deweloperzy w końcu odczuli boom sprzedażowy mieszkań z roku 2013. Rekordowymi zyskami cieszą się deweloperzy i akcjonariusze.

Kolejny kwartał przynosi rekordowe wyniki finansowe notowanych na rodzimej giełdzie tuzów deweloperki mieszkaniowej liczone za 9 miesięcy br. Ponieważ coraz chętniej dzielą się oni zyskami w formie dywidendy ze swoimi akcjonariuszami, ci ostatni mają nie lada powody do radości pomimo panującej giełdowej dekoniunktury – tłumaczy Jarosław Jędrzyński z portalu RynekPierwotny.pl. No cóż, będący w toku czwarty już rok ożywienia koniunktury w pierwotnym segmencie krajowej mieszkaniówki, rokujący kolejnym historycznym rekordem sprzedaży nowych mieszkań, wreszcie zaowocował solidnymi zyskami. Niestety, z co najmniej rocznym poślizgiem.

Jak zwykle rozpatrując ewolucję finansowych profitów spółek deweloperskich o profilu mieszkaniowym, a więc zysku netto za wybrany okres, należy zwrócić uwagę na pewien szczególny aspekt. Mianowicie, w tym segmencie rynku nieruchomości, tego typu parametry, choć są wiarygodnym wskaźnikiem kondycji finansowej spółek, mają raczej niewiele wspólnego z bieżącym stanem koniunktury, ani nawet z aktualną sytuacją poszczególnych firm. Osiągnięty zysk netto jest bowiem efektem tzw. przekazań, a więc zawarcia ostatecznych umów przeniesienia własności lokali pochodzących ze sprzedaży, a ściślej przedsprzedaży poprzednich okresów. Są więc bardziej efektem działalności operacyjnej sprzed kilku kwartałów, aniżeli aktywności gospodarczej z okresu, którego dotyczą.

Zobacz też: Polska krajem o rozwiniętej spółdzielczości mieszkaniowej

Jednak sprawdzone reguły cyklu inwestycyjnego w mieszkaniówce zakładają około dwuletni okres od chwili rozpoczęcia przedsprzedaży uruchamianej inwestycji mieszkaniowej do momentu przekazania kluczy właścicielom lokali. W tej sytuacji okres żniw, rozumianych jako księgowanie sowitych zysków w deweloperskich bilansach, powinien rozpocząć się co najmniej rok temu. Wynika to z faktu zapoczątkowania boomu sprzedażowego w połowie 2013 roku, a wiec mniej więcej trzy i pół roku temu. Fakt, że akcjonariusze spółek deweloperskich musieli na lepsze czasy czekać sporo dłużej, wypada jedynie skwitować popularną maksymą: „lepiej późno niż wcale”.

Tymczasem z elitarnego tuzina giełdowych deweloperów, największych i najbardziej rozpoznawalnych z grona tych, których głównym przedmiotem działalności jest budownictwo mieszkaniowe, zdecydowana większość zasłużyła na szczególne słowa uznania – tłumaczy ekspert portalu RynekPierwotny.pl. Zaledwie jedna firma – Wikana, tradycyjnie negatywny bohater sezonów publikacji wyników finansowych GPW, zakomunikowała stratę netto po 3 tegorocznych kwartałach. Trzy inne: JHM, Inpro i Robyg, rok do roku wypracowały nieco mniejszy zysk. Pozostała ósemka zaprezentowała wzrost zyskowności spełniający oczekiwania najbardziej wymagających akcjonariuszy.

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

KPRF Law Office

Nowy wymiar obsługi prawnej

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
Notyfikacje
Czy chcesz otrzymywać informacje o najnowszych zmianach? Zaakceptuj powiadomienia od mojafirma.Infor.pl
Powiadomienia można wyłączyć w preferencjach systemowych
NIE
TAK