| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Finanse > Finanse domowe > Rynek kredytów > Rynek nieruchomości: Najwyższe kredyt od czasu kryzysu

Rynek nieruchomości: Najwyższe kredyt od czasu kryzysu

Na zakup mieszkania można dziś pożyczyć najwięcej od momentu pojawienia się kryzysu na rynku nieruchomości. Zdolności kredytowa kredytobiorców są aktualnie najwyższa, od sześciu lat. Wygląda na to, że najbliższe miesiące mogą spowodować, że kredyty będą bardziej dostępne, a kredytobiorcy będą mogli liczyć na niższe raty.

Gdyby na początku października trzyosobowa rodzina z dochodem 5 tys. zł netto chciała zaciągnąć kredyt hipoteczny na zakup mieszkania, to przeciętnie mogłaby pożyczyć 434,1 tys. zł (mediana). Wymagałoby to zadłużenia się na 30 lat, korzystania z bankowego rachunku i karty kredytowej, a w niektórych bankach także zakupu dodatkowego ubezpieczenia.

Październikowy wynik jest o 20,1 tys. zł lepszy niż w analogicznym okresie przed rokiem i o 18,1 tysięcy wyższy niż w poprzednim miesiącu. Wzrost ten wynika przede wszystkim z obniżek stóp procentowych. Wprawdzie do obniżki stóp doszło 8 października, ale już wcześniej doszło do spadku rynkowych stóp procentowych ze względu na oczekiwania na rynku. Faktycznie więc koszty kredytu zaczęły spadać, a zdolność kredytowa poszła w górę, zanim RPP zdecydowała o obniżkach stóp.

Wyższa zdolności kredytowej oznacza, że nie tylko wzrosły możliwości nabywcze osób o takich dochodach, jak w przypadku rodziny z naszego przykładu. Także ci, którzy mają niższe dochody, mogą pożyczyć więcej. Łatwiejszy dostęp do kredytu wzmaga więc popyt na nieruchomości.

Czy tańsze kredyty to wyższe pożyczki?

Powodem jest nie tylko coraz większa możliwość zadłużania się, ale też malejący koszt kredytu. To powoduje, że coraz częściej taniej jest kupić mieszkanie na kredyt i spłacać raty niż wynajmować taki lokal. Obecnie rodzina z naszego przykładu, gdyby chciała zaciągnąć kredyt na 300 tys. zł i 30 lat, musi się liczyć z ratą miesięczną na poziomie 1405 zł (przy założeniu marży na poziomie 1,8%). Gdyby identyczny kredyt spróbować zaciągnąć rok temu, rata byłaby na poziomie 1492 zł, czyli o 87 zł wyższym i to pomimo faktu, że rok temu marże kredytowe były niższe niż dziś.

Średnia marża kredytowa

Trend wzrostowy możliwości pożyczkowych modelowej rodziny widoczny jest od końca trzeciego kwartału 2012 r. Wtedy to bowiem rynek zaczął dyskontować fakt, że już niedługo Rada Polityki Pieniężnej miała podjąć pierwszą z serii decyzji o obniżeniu stóp procentowych. Na początku września 2012 r. modelowa rodzina mogła pożyczyć na mieszkanie 357 tys. zł, a dziś już 434,1 tys. zł, czyli o 77,1 tys. zł więcej. W dużej mierze wynika to z faktu, że w trzecim kwartale 2012 r. podstawowa stopa procentowa była na poziomie 4,75%, a dziś jedynie 2%.

W przeciwnym kierunku działają banki komercyjne. Te przeważnie podnoszą swoje marże wtedy, gdy koszt pieniądza jest relatywnie niski i obniżają swoje marże, gdy RPP zacieśnia politykę pieniężną. Nie powinno ulegać wątpliwości, że obecnie mamy do czynienia z pierwszym z tych scenariuszy. Z danych zebranych przez Lion’s House wynika bowiem, średnia marża kredytów hipotecznych wzrosła z poziomu 1,55% w sierpniu 2013 r. do 1,8% obecnie. Doszło więc w tym czasie do wzrostu przeciętnej marży o 0,25 pkt proc. W trakcie ostatnich 12 miesięcy progres wyniósł 0,14 pkt. proc. Różnice te są więc znacznie mniejsze niż równolegle postępujące spadki stóp procentowych.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Foryś Wojciechowski Spółka komandytowa

Kancelaria Radców Prawnych

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »