| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Finanse > Finanse domowe > Rynek kredytów > Od 2014 roku będzie wymagany wkład własny – co się jeszcze zmieni?

Od 2014 roku będzie wymagany wkład własny – co się jeszcze zmieni?

Od 2014 roku nie będzie możliwości zaciągnięcia kredytu bez 5% wkładu własnego (celem jest 20% wkładu własnego od 2017 roku). Za to z 25 lat do 30 lat zostanie wydłużony maksymalny czas kredytowania brany pod uwagę przez bank w czasie wyliczania zdolności kredytowej. Za te zmiany odpowiedzialna jest nowelizacja rekomendacji S.

Nabywca mieszkania już w przyszłym roku będzie potrzebował 5 proc. wkładu własnego, żeby ubiegać się o kredyt na mieszkanie. Taki będzie efekt wprowadzenia przez Komisję Nadzoru Finansowego nowelizacji rekomendacji „S”. Wymaganie to będzie z roku na rok rosło osiągając poziom 20% w 2017 roku. Niestety rosnące wymagania banków w prosty sposób przełożą się na kurczenie potencjalnego grona kredytobiorców. Jeśli bowiem ktoś będzie chciał kupić mieszkanie za 300 tys. zł w 2017 roku, będzie musiał posiadać w kieszeni nawet 60–80 tys. zł gotówki, by pokryć koszty transakcyjne i posiadać adekwatny wkład własny, żeby ubiegać się o kredyt. Tylko część tej kwoty będzie można zastąpić ubezpieczeniem wkładu własnego (max. 10% LtV).

Zobacz także: Kredyt mieszkaniowy o stałej stopie procentowej

Większa zdolność kredytowa

Nie wszystkie jednak proponowane zmiany mogą mieć negatywne skutki dla poziomu zgłaszanego popytu na nieruchomości. Nowelizacja rekomendacji mówi między innymi o tym, żeby od przyszłego roku banki, szacując zdolność kredytową nabywcy, mogły uwzględnić 30-letni okres kredytowania. Dziś do badania zdolności osoby, która chciałaby się zadłużyć nawet na lat 40 można przyjąć do obliczeń maksymalnie 25-letni okres spłaty. Wydłużenie tego okresu o 5 lat może przełożyć się na wzrost zdolności kredytowej. O ile? W przypadku rodziny z dochodem 5 tys. zł netto, która chciałaby dziś zadłużyć się na 25 lat, średnia zdolność wynosi dziś 390 tys. zł. Gdyby banki mogły przyjąć przy badaniu zdolności okres 30 lat, modelowa rodzina mogłaby pożyczyć ponad 423 tys. zł, czyli o 33 tys. zł więcej.

Zobacz także: Projekt ustawy o kasach oszczędnościowo-budowlanych

Zobacz także: Kredyt hipoteczny – czy ubezpieczenie jest konieczne?

Dłuższy kredyt = większe odsetki

Oczywiście konsumenci muszą mieć świadomość, że pożyczając od banku na dłużej uzyskują niższą ratę i mogą podwyższyć swoją zdolność kredytową, ale kosztem wyższych odsetek. Zobrazujmy to na przykładzie. Gdyby ktoś chciał od banku pożyczyć 100 tys. zł z oprocentowaniem na poziomie 4,3% (aktualna średnia) musiałby się liczyć z ratą na poziomie prawie 1030 zł miesięcznie przy 10-letnim okresie kredytowania. Zadłużając się na 30 lat wystarczałoby przeznaczyć na miesięczną ratę kwotę niższą niż 500 zł miesięcznie. Łączny koszt obu kredytów wynosiłby jednak odpowiednio 23,2 i 78,2 tys. zł.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Smart MBC

ekspert z zakresu HR

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »