| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Finanse > Finanse domowe > Rynek kredytów > Kredyt dla początkującego przedsiębiorcy

Kredyt dla początkującego przedsiębiorcy

Początkujący przedsiębiorca może mieć trudności z uzyskaniem kredytu na swoją działalność. Banki najczęściej wymagają minimum półrocznego stażu pracy, jednak są też takie, które udzielą kredyt początkującemu przedsiębiorcy. Ile pożyczy bank? Co jeśli bank odmówi nam kredytu?

Brak kapitału to notoryczny problem wszystkich początkujących przedsiębiorców. Osoby, które nie mogą sfinansować potrzeb powstającej firmy przy pomocy własnych środków lub rodzinnych pożyczek szukają pomocy w banku. Taka wizyta może wywołać zawód. Okazuje się bowiem, że rodzimi kredytodawcy traktują debiutujących przedsiębiorstw z pewną rezerwą – pisze Andrzej Prajsnar z portalu RynekPierwotny.com.

Trudno się temu dziwić, ponieważ tak zwane startupy są obarczone sporym ryzykiem. W trakcie pierwszych kilku miesięcy działalności gospodarczej dokonuje się szybka selekcja najlepszych projektów. Dlatego kredytodawcy zwykle wymagają, by klient wykazał się przynajmniej półrocznym stażem rynkowym. Trzeba jednak nadmienić, że kilka krajowych banków deklaruje możliwość udzielenia kredytu, który może być przeznaczony na uruchomienie działalności gospodarczej.

Zobacz także: Kredyt hipoteczny na działkę budowlaną

Sytuacja małych firm

Polityka kredytowa wobec małych firm w dużej mierze jest kształtowana przez aktualną koniunkturę gospodarczą. Przedstawiciele firmy Conse nie ukrywają, że banki stają się coraz bardziej ostrożne jeżeli chodzi o udzielanie kredytów dla początkujących przedsiębiorców.

– Rodzimi kredytodawcy dobrze wiedzą o tym, że „mikrofirmy” w największym stopniu odczuwają rynkową dekoniunkturę. Jej efekty są szczególnie niebezpieczne dla tych przedsiębiorstw, które nie posiadają jeszcze doświadczenia rynkowego oraz kontaktów handlowych. Startupy również z innego powodu są dla banków wielką niewiadomą. Warto pamiętać, że początkujący przedsiębiorcy nie przedstawiają deklaracji podatkowych, które świadczyłyby o rentowności ich biznesu. W takiej sytuacji bank może ocenić tylko historię kredytową wnioskodawcy – mówi Marcin Pawlikowski z Conse Doradcy Finansowi.

Zobacz także: Zdolność kredytowa – co się na nią składa?

Czego wymaga bank?

Pewnym sposobem na zmniejszenie ryzyka kredytowego, które towarzyszy startupom jest ustanowienie zabezpieczeń. Podobnie jak w przypadku innych kredytów banki traktują ograniczone prawa własności (zastaw, hipoteka) jako najbezpieczniejszą formę ochrony swoich interesów. Część kredytodawców stosuje jeszcze inne, bardzo proste rozwiązanie.

– Ustalenie niskich limitów kredytowych to alternatywa dla zabezpieczeń, które mogłyby zrazić część debiutujących przedsiębiorców. Bank, który pozwala nowym firmom na zaciąganie niezabezpieczonych kredytów godzi się na większe prawdopodobieństwo niewypłacalności klienta, ale jednocześnie ryzykuje niewielką sumą kapitału – zauważa Marcin Pawlikowski z Conse Doradcy Finansowi.

Zobacz także: Kredyt z ratami malejącymi – 20% oszczędności

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Mec. Monika Brzozowska

Adwokat, dziennikarz, politolog, doradca i trener. Ekspert z zakresu prawa własności przemysłowej, prawa reklamy, znawca problematyki z zakresu prawa prasowego, prawa mediów, prawa autorskiego.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »