| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Finanse > Finanse domowe > Rynek kredytów > Kredyt w euro trudno dostępny i mniej atrakcyjny

Kredyt w euro trudno dostępny i mniej atrakcyjny

Od sierpnia 2013 roku banki będą udzielały kredytu w euro tylko osobom zarabiającym w tej walucie – takie zmiany pociągnie za sobą nowelizacja rekomendacji S. Już w tej chwili, ze względu na konieczność osiągania wysokiego dochodu, dla większości Polaków kredyt w euro jest nieosiągalny. Prognozy dotyczące spadu WIBOR sugerują, że złotówki mogą stać się realną konkurencją dla euro.

Kredyty walutowe powinny być dostępne tylko dla osób osiągających dochód w walucie kredytu – tak nadzór uzasadnia planowaną nowelizację rekomendacji S, która ma obowiązywać od marca 2013 r. Z uwagi na to, że banki mają mieć dodatkowe sześć miesięcy na jej wdrożenie, szeroko dostępne kredyty walutowe powinny zniknąć z rynku najpóźniej we wrześniu przyszłego roku. Już dziś ich dostępność jest bardzo ograniczona – według danych ZBP w ten sposób finansowany jest zakup zaledwie 3 na 100 nabywanych nieruchomości mieszkaniowych (dane za III kw. br.; udział kredytów w euro wynosił 2,42%).

Zobacz także: Elixir – sesje bankowe i godziny przelewów

Wysokość wynagrodzenia a kredyt w euro?

Z kredytów walutowych korzystają osoby lepiej zarabiające – banki same wprowadziły bowiem dość restrykcyjne kryteria dochodowe ograniczające dostępność takiego finansowania. BZ WBK wymaga dochodu na poziomie co najmniej 10 tys. zł netto gdy o kredyt wnioskuje jedna osoba i 15 tys. zł netto w przypadku gospodarstwa. Minimum 15 tys. zła wymaga też Alior Bank, jednak bez względu na to czy o kredyt wniosku jedna osoba czy gospodarstwo. Analogiczny limit w Deutsche Banku wynosi 12 tys. zł netto. Na tym tle liberalne wydają się wymagania Raiffeisen Banku i Polbanku–8 tys. zł netto na gospodarstwo - oraz Getin Noble Banku - niespełna 7 tys. zł brutto (!). Kryterium dochodowego nie mają mBank i MultiBank. Kredyty w euro, ale tylko dla zarabiających w tej walucie (czyli takie, jakie będzie w przyszłości dopuszczał nadzór), mają jeszcze w ofercie bank Pekao SA i BOŚ.

Zobacz także: Opóźnia się wprowadzenie nowej rekomendacji T

Wysokość rat

Przeciętne oprocentowanie kredytów w euro wynosi dziś 4,58%, a przeciętna marża 4,3% - wynika z zestawienia Home Brokera (300 tys. zł, 25% wkładu własnego). Dla porównania, przeciętne oprocentowanie kredytów w złotych wynosi 5,94%, w tym 1,45% marży. Uwzględniając spread walutowy (przyjęto kursy BZ WBK z 27 grudnia - 3,9401 i 4,1839) rata przeciętnego kredytu na 300 tys. zł w euro wynosi dziś 1785 zł (25 lat spłaty), a przeciętnego kredytu w złotych – 1922 zł. Gdyby jednak ziściły się oczekiwania rynku, który dziś „obstawia” spadek 3-miesięcznej stopy WIBOR do 3,1% za sześć miesięcy i 2,99% za dziewięć miesięcy, rata przeciętnego kredytu w złotych powinna spaść w takiej perspektywie do ok. 1659 zł, czyli poniżej obecnej raty przeciętnego kredytu w euro (przyjęto oprocentowanie 4,45%; notowania kontraktów FRA na Euribor nie wskazują, aby stopa, od której zależy oprocentowanie kredytów w euro miała się istotnie zmienić). Taki scenariusz ma szansę zrealizować się jeszcze przed wejściem w życie znowelizowanej rekomendacji S. Spowodowałby on, że kredyty w euro, obarczone ryzykiem kursowym, straciłyby sens.

Zobacz także: Jak zarobić na kredycie mieszkaniowym?

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Edyta Grymel

Prawnik, specjalista prawa rodzinnego i gospodarczego.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »