| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Finanse > Finanse domowe > Rynek kredytów > Kredyt w euro trudno dostępny i mniej atrakcyjny

Kredyt w euro trudno dostępny i mniej atrakcyjny

Od sierpnia 2013 roku banki będą udzielały kredytu w euro tylko osobom zarabiającym w tej walucie – takie zmiany pociągnie za sobą nowelizacja rekomendacji S. Już w tej chwili, ze względu na konieczność osiągania wysokiego dochodu, dla większości Polaków kredyt w euro jest nieosiągalny. Prognozy dotyczące spadu WIBOR sugerują, że złotówki mogą stać się realną konkurencją dla euro.

Czy złotówki staną się realną konkurencją dla euro?

W rzeczywistości sprawa jest jednak bardziej skomplikowana. O ile bowiem przeciętna rata kredytu w złotych nie odbiega znacząco od raty, którą można uznać za atrakcyjną (w naszym przykładzie różnica wynosi 53 zł), to w przypadku przeciętnego i atrakcyjnego kredytu w euro różnica jest znacząca (224 zł). Wynika to stąd, że oferta kredytowania w euro jest dużo bardziej zróżnicowana niż oferta kredytowania w złotych. W dwóch z trzech banków, wyróżniających się ofertą w euro, tj. w BZ WBK i Raiffeisen Banku, możliwe jest uzyskanie marży nawet poniżej 3%, czyli znacznie poniżej rynkowej średniej. Na potrzeby tej analizy przyjęliśmy więc, że atrakcyjny kredyt w euro jest oprocentowany na poziomie 3,3%. Poziom ten znacznie odbiega od przeciętnej dla całego rynku. Jest też wyższy od oprocentowania przeciętnego kredytu w złotych, jakiego możemy spodziewać się za 2-3 kwartały. Gdy jednak weźmiemy pod uwagę potencjalne oprocentowanie atrakcyjnego dziś kredytu w złotych (marża 1,15%)za pół roku do dziewięciu miesięcy (notowania kontraktów FRA sugerują, że powinno ono spaść do 4,15%), to można przyjąć, że uwzględniając brak kosztu spreadu walutowego oraz brak ryzyka kursowego, tak oprocentowany kredyt w złotych będzie stanowił atrakcyjną alternatywę dla kredytu w euro.

Zobacz także: Czy można uzyskać kredyt na dom do generalnego remontu?

Artur Wach, dyrektor Lion’s House

Spadek oprocentowania kredytów w złotych, jakiego można oczekiwać w perspektywie 2-3 kwartałów, oczywiście pod warunkiem, że banki nie podniosą znacząco marż, może spowodować pojawienie się na rynku mieszkaniowymi dodatkowego popytu inwestycyjnego. Już dziś klienci Lion’s House sygnalizują, że kredyt oprocentowany na ok. 4,5%, pozbawiony ryzyka walutowego i kosztu spreadu, wyraźnie zwiększa atrakcyjność inwestowania na rynku nieruchomości.

Inne planowane zmiany w rekomendacji S:

• Odejście od obecnego limitu wysokości miesięcznych zobowiązań kredytowych do zarobków netto (50% dla zarabiających średnią krajową lub mniej i 65% dla zarabiających powyżej średniej)
• Wprowadzenie obowiązku posiadania wkładu własnego – 10% w 2014 r. i 20% w 2015 r. (lub 10% przy ubezpieczeniu kredytu) przy zakupie nieruchomości mieszkaniowej i 50% przy zakupie nieruchomości komercyjnej
• Wydłużenie maksymalnego okresu kredytowania stosowanego do wyliczenia zdolności kredytowej z 25 do 30 lat
• Ograniczenie okresu spłaty kredytów hipotecznych do 35 lat

Zobacz także: Rośnie popularność kredytów rodzinnych

Katarzyna Siwek, Magdalena Piórkowska

Home Broker

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Maciej Dyja

Ekspert w zakresie giełdy i rynków kapitałowych.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »