| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Finanse > Finanse domowe > Rynek kredytów > Niższe stopy procentowe – większa zdolność kredytowa

Niższe stopy procentowe – większa zdolność kredytowa

Obniżenie stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej wpłynęło na obniżenie comiesięcznej raty w rodzimej walucie, ale też nieznacznie zwiększyło zdolność kredytową przeciętnej polskiej rodziny. Analitycy przewidują, że to dopiero początek obniżek stóp procentowych i tym samym wzrostu zdolności kredytowej. Czy rzeczywistość będzie wyglądała aż tak różowo?

Do zakupu mieszkania bez pożyczania pieniędzy przymierza się ponad 40 proc. kupujących w Krakowie i ponad 30 proc. we Wrocławiu, Łodzi i Warszawie. Z analizy portalu Domy.pl wynika, że trzech na czterech klientów na zakup mieszkania musi jednak zaciągnąć kredyt.

W tej sytuacji z pomocą kupującym przychodzą deweloperzy. – Żeby ułatwić klientom zakup mieszkania w naszych inwestycjach w Poznaniu i Warszawie wprowadziliśmy dogodniejszą dla nabywców formę płatności. Osoby, które teraz podpisują umowy na mieszkania będące jeszcze w budowie, dokonują tylko niewielkiej części wpłaty. Większość należności wpłacają dopiero w przyszłym roku przy odbiorze kluczy. Na osiedlu Red Park, które budujemy na poznańskim Dębcu oferujemy system płatności 15/85, a na warszawskim osiedlu Alpha przy Skoroszewskiej wróciliśmy do systemu 10/90. W ten sposób nasi klienci mogą wstrzymać się z zaciągnięciem kredytu do przyszłego roku, kiedy być może będą mogli uzyskać lepsze warunki i do tego czasu zaoszczędzić na odsetkach – wyjaśnia Teresa Witkowska, dyrektor Sprzedaży w Red Real Estate Development.

Zobacz także: Ceny mieszkań a dostępność kredytów

Jaka zdolność kredytowa?

Chcąc pożyczyć na mieszkanie należy w pierwszej kolejności ustalić, czy w ogóle mamy szansę dostać kredyt, o jaki się ubiegamy. Dopiero później porównywać ceny, wysokości marży i prowizji. W przypadku kredytów w euro banki narzucają bowiem poważne ograniczenia. Żeby zadłużyć się w tej walucie trzeba najczęściej zarabiać co najmniej 10 tys. zł netto.

Zobacz także: Najnowszy ranking kredytów w „Rodzinie na Swoim”

Przy kredytach złotowych barierą jest najczęściej tzw. zdolność kredytowa, czyli maksymalna kwota kredytu, jaką bank może dać klientowi. Każdy bank ma własne sposoby na jej wyliczanie i dlatego różnice w poszczególnych instytucjach mogą być bardzo duże. Ważna jest wysokość dochodów i miesięczne koszty utrzymania, co do których banki mają swoje założone minimum.

Jeśli chcemy zwiększyć kwotę kredytu możemy wydłużyć okres kredytowania, ale tylko do 25 lat, bo banki zobligowane są przez instytucje nadrzędne do liczenia zdolności kredytowej maksymalnie na taki czas. Powinniśmy też wybrać raty równe, a nie malejące. Należy też pozbyć się limitu na koncie i drobnych pożyczek oraz zrezygnować z kart kredytowych, bo banki traktują je jako potencjalną możliwość zadłużenia.

Zobacz także: Czy można uzyskać kredyt na dom do generalnego remontu?

Autor: RED Real Estate Development

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Małgorzata Lubczyńska

Ekspert z firmy Blachy Pruszyński

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »