| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Finanse > Finanse domowe > Rynek kredytów > Kredyty mieszkaniowe w IV kwartale 2012 roku: raport

Kredyty mieszkaniowe w IV kwartale 2012 roku: raport

Kredyty mieszkaniowe udzielane są na coraz mniej korzystnych zasadach. Modelowy kredytobiorca (trzyosobowa rodzina) do uzyskania 270 tys. zł z 10 proc. wkładem własnym musi wykazać się minimalnym dochodem na poziomie 6 tys. zł. Rosną też marże i prowizje, w wielu bankach trzeba mieć wyższy wkład własny.

Na szczęście dla klientów nie widać na razie, żeby banki podwyższały inne koszty związane z zaciąganiem kredytów mieszkaniowych i z ich obsługą, jak choćby opłaty za ubezpieczenie pomostowe do momentu wpisu banku do księgi wieczystej nieruchomości, ubezpieczenia brakującego wkładu – wymaganego zazwyczaj, gdy ktoś pożycza więcej niż 80 proc. wartości mieszkania, czy też prowizji od spłaty kredytu przed terminem.

Zobacz także: Zdolność kredytowa maleje z wiekiem

Kredyt na 90 proc. nieruchomości

Ubywa jednak banków w ogóle gotowych udzielić opisywanego przez nas kredytu. Po tym, jak w wakacje Raiffeisen ograniczył finansowanie nieruchomości do maksymalnie 80 proc. ceny ich zakupu, niedawno taką samą decyzję podjął ING Bank Śląski. Oferta tego banku w poprzednim rankingu Open Finance zajęła trzecie miejsce. Ryzyko udzielania kredytów z niskim wkładem własnym postanowił ograniczyć również Citi Handlowy. Bank wymaga, żeby klient, który pożycza 270 tys. zł na 90 proc. wartości mieszkania miał złożone na rachunkach banku 300 tys. zł. Czemu z pewnością nie jest łatwo sprostać. W efekcie lista banków gotowych skredytować naszą przykładową 3-osobową rodzinę zarabiającą 6 tys. zł netto skróciła się w ciągu pół roku z 21 do 18.

Zobacz także: Jaka jest zdolność kredytowa przeciętnej polskiej rodziny?

Który bank ma w tej chwili najlepszą ofertę?

Pierwsze miejsce w naszym rankingu zajął DB PBC. Zdobył 8,3 punktu na 10 możliwych. Jego minimalna marża 1 pkt. proc. prezentuje się naprawdę nieźle na tle konkurencji. Bank nie pobiera prowizji. Żeby zasłużyć na tak niskie koszty trzeba jednak spełnić spore wymagania cross-sellowe. Konieczne jest uczestnictwo w programie inwestycyjnym ze składką 162 zł miesięcznie i wpłatą z góry za cały pierwszy rok. Jeśli klient nie zdecyduje się na oszczędzanie, marża jego kredytu idzie w górę o 0,3 p.p. Klient powinien również wykupić ubezpieczenie na życie z miesięczną składką 0,03 proc. (80 zł w naszym przypadku). Bez ubezpieczenia marża wzrasta o 0,1 p.p. Bank oczekuje też założenia konta i używania karty kredytowej. Atutem zwycięzcy jest możliwość udzielenia kredytu nawet na 40 lat i to na 100 proc. wartości nieruchomości. Co w przypadku opisywanego przez nas kredytu szczególnie ważne, w DB PBC klient z naszego przykładu nie musi płacić ubezpieczenia brakującego, bo takiego bank przy 90 proc. LtV nie pobiera. Bank oczekuje jednak na klientów z wyższymi dochodami niż wynosi przeciętna na rynku. Minimalny dochód, potrzebny do otrzymania prezentowanego kredytu 270 tys. zł, to 4,9 tys. zł, czyli 800 zł powyżej średniej dla rynku.

Zobacz także: Zdolność kredytowa a formy zatrudnienia

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Onwelo

Onwelo to nowoczesna polska spółka technologiczna, która specjalizuje się w budowaniu innowacyjnych rozwiązań IT dla firm z branży finansowej, ubezpieczeniowej, telekomunikacyjnej, farmaceutycznej oraz FMCG.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »