| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Finanse > Finanse domowe > Rynek kredytów > Reklamy kredytów konsumpcyjnych – co oferują banki?

Reklamy kredytów konsumpcyjnych – co oferują banki?

Reklamy kredytów konsumpcyjnych to jedna z form pozyskiwania klientów przez banki. Jednak nowa Ustawa o kredycie konsumenckim wymaga od banków większej precyzji w reklamowaniu kredytów konsumpcyjnych.

O klientów zainteresowanych kredytem konsumpcyjnym walczy też Getin Bank, który oferuje możliwość udzielenia pożyczki na podstawie formularza PIT za ubiegły rok. Poza tym bank zachęca zerową prowizją oraz bonem Sodexo na 100 zł przy kwocie wyższej niż 5 tys. zł. Z kolei Getin Bank nie wykorzystał w swojej kampanii znanych twarzy. Postawił na przejrzystość oferty, z której wynika, że klient może odstąpić od umowy bezkosztowo. Ma na to 21 dni, czyli o tydzień więcej niż wynika z Ustawy o kredycie konsumenckim. Ponadto bank zobowiązuje się przedstawić najważniejsze informacje dotyczące zaciąganego kredytu na jednostronicowym wyciągu z umowy. Świadczy to o odwadze banku, który zdecydował się na tak skróconą formę prezentacji umowy, odkąd 18 grudnia 2011 r. ustawa nakazała wręczanie klientom ubiegającym się o kredyt ujednoliconego formularza, który pokazuje koszty kredytu i ma służyć porównywaniu ofert.

Zobacz także: Kredyt konsumencki: formularz informacyjny

Nową kampanię reklamową przygotował również BNP Paribas. Bank zachęca oprocentowaniem od 9,99 proc. i brakiem prowizji za udzielenie kredytu. Jednak warunki te dotyczą kredytu na co najmniej 20 tys. zł przy wykupieniu ubezpieczenia (2,99%) oraz przy założeniu konta płatnego 15 zł miesięczne. Z kolei Credit Agricole reklamuje Prostoliczony kredyt gotówkowy, w którym za każdy pożyczony 1 tys. zł klient musi zapłacić 10 zł miesięcznie kosztów. Kredyt na promocyjnych warunkach oferują także do końca marca Bank BGŻ, Bank Pekao oraz Bank Pocztowy.

Wiosenna walka banków o klientów to tradycja. Wiosna to czas, kiedy instytucje liczą na zwiększony popyt. Sytuacja powtórzyła się także w tym roku. Nie oznacza to, że klienci powinni liczyć poluzowanie wymagań stawianych przez banki, które nadal znajdują się pod presją wizji spowolnienia gospodarczego czy obaw przed wysokim odsetkiem kredytów konsumpcyjnych (pożyczek gotówkowych, kredytów ratalnych, limitów w koncie, kart kredytowych, itp.), które nie będą spłacane.

Oczekiwany spadek sprzedaży kredytów mieszkaniowych może spowodować, że banki będą się starały zwiększyć zyski na rynku kredytów gotówkowych. Jednak będą to robić ostrożnie i z głową.

Zobacz także: Znowu trudniej o kredyt – spadł Indeks Dostępności Kredytowej

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Agnieszka M. Kalisz

Aplikantka radcowska w kancelarii e|n|w|c.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »