| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Finanse > Finanse domowe > Rynek kredytów > Banki unikają świątecznych promocji na kredyty

Banki unikają świątecznych promocji na kredyty

Banki unikają świątecznych promocji na kredyty i rezygnują z bożonarodzeniowych motywów w reklamach. Dlaczego w tym roku banki wycofują się ze świątecznych kredytów?

Przy okazji jesienno-zimowych i świątecznych ofert kredytów gotówkowych widać, że banki coraz częściej zmieniają sposób reklamowania kredytów. Klienci kuszeni są już nie tylko niskim oprocentowaniem czy zerową prowizją, lecz także wysokością raty lub samych kosztów wyrażonych w złotych. I tak na przykład Citi Handlowy podaje „już od 19 zł za każde pożyczone 1000 zł”. Takie same wartości podaje BZ WBK. Z kolei Kredyt Bank zachęca ratą od 16,5 zł za każdy pożyczony 1 tys. zł. Podobny chwyt wykorzystuje Alior Bank, ale rata od każdego tysiąca złotych zaczyna się dopiero od 22 zł. O krok dalej poszedł Credit Agricole – bank zamiast raty podaje wyłącznie wysokość kosztów (10 zł za każdy pożyczony 1 tys. zł). Instytucje finansowe najwyraźniej doszły do wniosku, że dla kredytobiorców największe znaczenie ma wysokość comiesięcznego obciążenia domowego budżetu, a nie całkowitych kosztów kredytu. To z kolei tylko zwiększa śmiałość banków, które podają wysokość raty kredytu na 1 tys. zł rozbitego nawet na 6–8 lat spłaty.

Zobacz także: Coraz mniejsza oferta lokat antypodatkowych

Udzielnie najtańszego 12-miesięcznego kredytu na 5 tys. zł niezmiennie od kilku miesięcy deklaruje Getin Bank, gdzie po roku przyjdzie oddać o 239 zł więcej niż pożyczono. Na drugim miejscu jest BZ WBK z pożyczką, której oprocentowanie nominalne rozpoczyna się od 5,99 proc. w skali roku. Na trzecim miejscu znajduje się oferta Citi Handlowego. Jednak należy pamiętać, że większość ofert z czołówki to wyłącznie kredyty przeznaczone dla wąskiej grupy klientów o najwyżej wiarygodności kredytowej. Stąd wniosek, że wysoko postawiona poprzeczka wyklucza zdecydowaną większość zainteresowanych z możliwości zaciągnięcia ponadprzeciętnie atrakcyjnego kredytu.

Brak bożonarodzeniowych motywów w grudniowych ofertach pożyczek konsumpcyjnych częściowo przypomina rok 2009. Banki w tym czasie niemal zatrzymały akcję kredytową i wręcz unikały skojarzeń ze świątecznymi pożyczkami. Co prawda teraz sytuacja nie wygląda na tyle źle, ponieważ instytucje finansowe chętnie pożyczą pieniądze, ale po wcześniejszym dokonaniu wnikliwej selekcji. A to oznacza, że tworzenie okolicznościowych promocji (kredyty na święta, wakacje, szkolną wyprawkę, itp.) wspieranych drogimi kampaniami może być po prostu nieopłacalne.

Zobacz także: Maleje liczba kart kredytowych

reklama

Data publikacji:

Autor:

Open Finance

Źródło:

INFOR

Zdjęcia

Banki unikają świątecznych promocji na kredyty. Fot. fotolia
Banki unikają świątecznych promocji na kredyty. Fot. fotolia

E-urząd Cyfrowe usługi publiczne. Poradnik dla administracji i przedsiębiorców (książka)79.00 zł

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Paweł Huczko

ekspert podatkowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »