| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Finanse > Finanse domowe > Rynek kredytów > Niska marża a kredyt

Niska marża a kredyt

Zanim zdecydujemy się na kredyt w konkretnym banku, warto sprawdzić wszystkie oferty dostępne na rynku. Banki oferują kredyty na różnych warunkach. Należy także zastanowić się, na jak długi okres czasu chcemy wziąć kredyt. Zakładając pięcioletni okres spłaty, różnica w obsłudze kredytu w wysokości 200 tys. zł w poszczególnych bankach może sięgać nawet 24 tys. zł.

Dodatkowe koszty uzyskania kredytu

Przytoczone powyżej warunki kredytowe nie przedstawiają jednak kompleksowo wszystkich kosztów związanych z obsługą i zaciągnięciem długu. Często na początku, oprócz prowizji za udzielenie kredytu, trzeba opłacić podatek od ustanowienia hipoteki, ubezpieczenie pomostowe, opłaty za stosowny wpis do księgi wieczystej, ubezpieczenie nieruchomości czy na przykład zapłacić za jej wycenę. Niektóre banki zaproponowałyby w rozważanym przypadku, aby część z tych opłat powiększyła wartość kredytu. W efekcie, aby uruchomić kredyt na kwotę 200 tys. zł, modelowa rodzina musi liczyć się ze średnim kosztem na poziomie 2,5 tys. zł. Nie oznacza to jednak, że na rynku nie można znaleźć ofert bez kosztów uruchomienia. Na przykład BZ WBK, Eurobank i Deutsche Bank deklarują, że przy uruchomieniu kredytu nie pobiorą żadnej opłaty od kredytobiorcy. Po drugiej stronie barykady znajduje się Bank BPH. W jego przypadku koszt uruchomienia przyjętego kredytu wynosi aż 7502 zł. Trzeba tu podkreślić, że podniesienie salda kredytu o koszty jego uruchomienia podnosi comiesięczną ratę. W efekcie, przez 30 lat obsługi długu kredytobiorca poniesie koszt prowizji w przynajmniej podwójnej wysokości.

Ustal długość spłaty kredytu

Łączny koszt obsługi długu także zależy od wielu czynników, z których tylko jednym jest popularna marża kredytowa. Oprócz odsetek od kredytu trzeba będzie również opłacać na przykład ubezpieczenie nieruchomości, pomostowe, na życie czy od utraty pracy. Niemały wpływ na kwotę, którą kredytobiorca odda do banku ma także okres, po którym dokona jego wcześniejszej spłaty. Może to nastąpić na przykład w momencie, w którym kredytobiorca odłoży dostateczną ilość gotówki, odziedziczy majątek, wygra na loterii lub, co wydaje się bardziej prawdopodobne, będzie chciał kupić nową nieruchomość, sprzedając starą. Wbrew pozorom do takich zmian dochodzi często co kilka – kilkanaście lat. Wraz z wiekiem potrzeby mieszkaniowe podlegają znacznej modyfikacji, co na przykład jest efektem zakładania rodziny.

Zobacz także: Od czego zależy wysokość nakładanej przez bank marży?

Warto więc już w momencie zaciągania kredytu zastanowić się, kiedy planuje się jego spłacenie. Przykład? Gdyby modelowa rodzina zaciągnęła dług jedynie na rok, to oddałaby z tego tytułu do banku BNP Paribas aż 33 tys. zł, a do ING Banku Śląskiego tylko 12 tys. zł. Dodatkowo w zaproponowanym przez tę drugą instytucję kredycie nie występuje opłata za wcześniejszą spłatę. Trzeba ponadto zauważyć, że oba te banki zaoferowałyby modelowej rodzinie marżę na zbliżonym poziomie. W przypadku BNP Paribas jest to 1,29%, a w ING 1,35%. Przypadek ten jest jaskrawym przykładem tego, że przy wyborze kredytu trzeba patrzeć na tabelę opłat i prowizji kompleksowo, a nie tylko przez pryzmat marży.

Po co jednak kredytobiorcy kredyt jedynie na rok? Powodów może być wiele. Na przykład chęć zaciągnięcia w przyszłości kredytu, który obecnie jest dla danego kredytobiorcy nieosiągalny. Może on bowiem w danym momencie nie spełniać części wymagań stawianych przez bank (m.in. poziom dochodu, długość prowadzenia działalności gospodarczej).

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Eksperci Lafarge

Światowy lider w produkcji materiałów budowlanych

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »