| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Finanse > Finanse domowe > Kredyty i pożyczki > Zmiany w kredytach już od 18 grudnia

Zmiany w kredytach już od 18 grudnia

Zmiany w kredytach wejdą w życie już 18 grudnia. Co się zmieni? Jakie są nowe regulacje prawne dotyczące kredytów konsumenckich?

Co z arkuszami?

Krytycy stanowiska UOKiK zwracają uwagę, że zamiast sprzeczać się o definicje, lepiej byłoby skupić się na precyzyjnych zaleceniach co do informacji podawanych w arkuszach i momencie udostępniania arkuszy. Ważne jest, aby w formularzu znajdowały się dane dopasowane do sytuacji finansowej konkretnego klienta. Istnieje bowiem spore ryzyko, że gdy jedne firmy pożyczkowe czy banki będą skrupulatnie wyliczać opłaty i koszty dla klienta, który właśnie pyta o kredyt, inne będą mu wręczać przykładowe, wystandaryzowane formularze z ofertą. O porównaniu dwóch takich ofert nie ma mowy. Ważne jest także, aby klient otrzymywał arkusz na tym samym etapie w każdej instytucji np. już przy zapytaniu o ofertę, a nie przy składaniu wniosku albo po decyzji kredytowej. Tymczasem stwierdzenie ustawy o konieczności spełnienia obowiązku informacyjnego „przed podpisaniem umowy” nie pomaga tego dokładnie ustalić.

Zobacz także: Ile kosztuje tłumaczenie dokumentów do kredytu?

Kredyty hipoteczne

Do prób chodzenia na skróty szczególnie zachęca mocno rozbudowany formularz informacyjny dla kredytów hipotecznych. Na przykład dla kredytów walutowych konieczne będzie pokazanie klientowi m.in. wpływu na wysokość rat i całkowitą kwotę kredytu zmiany kursu waluty oraz stopy oprocentowania. Zasady ustalania wysokości spreadu walutowego, jego wpływu na wysokość kredytu oraz wysokość rat kapitałowo-odsetkowych czy informacji o miejscu i sposobie dostępu do informacji o wysokości spreadu. Arkusz ma też pokazać obowiązek zawarcia umowy dodatkowej, w szczególności umowy ubezpieczenia, rodzaj ubezpieczenia oraz jego koszt, a także wpis o obowiązku skorzystania z usługi dodatkowej.

Bank w arkuszu informacyjnym powinien także podać m.in. koszty jednorazowe, takie jak koszty administracyjne związane z zawarciem i zmianą umowy o kredyt, koszty ustanowienia zabezpieczeń, koszt wyceny nieruchomości itp. Z tym że kredytodawca ma podać jego wysokość, jeśli go zna. Koniecznych informacji jest znacznie więcej. Niespełnienie wymogów informacyjnych może spowodować zwrot kredytu bez odsetek i innych należnych opłat za okres czterech lat przed złożeniem oświadczenia, w którym klient dowiedzie, że bank nie wywiązał się z wymogów ustawy. W takich sytuacjach klient pozostanie jedynie z kosztami, które poniósł na ustanowienie zabezpieczenia kredytu.

W przypadku kredytu hipotecznego nie ma już możliwości odstąpienia od kredytu tak jak w przypadku kredytu konsumpcyjnego, chyba że taką opcję zaoferuje bank. Zasady rezygnacji muszą być wówczas ujęte w umowie i poinformuje o nich arkusz.

Kredyty konsumenckie

Nowe rozwiązania prawne likwidują obowiązujący obecnie w Polsce maksymalny 5-proc. próg prowizji i opłat przygotowawczych dla kredytu konsumpcyjnego. Pozwoli to instytucjom finansowym bardziej elastycznie ustalać ceny kredytów. W zależności od potrzeb będą mogły bardziej kłaść nacisk na opłaty wstępne lub na odsetki. Mogą się więc pojawić z pozoru bardzo atrakcyjnie oprocentowane kredyty, za to z wysokimi prowizjami. Likwidacji limitu z pewnością nie można uznać za korzystne rozwiązanie dla klientów.

Nadpłacanie kredytu

Koniec z bezkosztową, wcześniejszą spłatą kredytu. Jeśli spłacany kredyt będzie miał stałe oprocentowanie i w ciągu 12 miesięcy klient nadpłaci co najmniej równowartość trzech średnich wynagrodzeń, będzie musiał opłacić prowizję. Jeśli nadpłata nastąpi w okresie krótszym niż 12 miesięcy od zawarcia umowy, to będzie to maksymalnie 0,5 proc. Gdy do nadpłaty dojdzie co najmniej po roku, bank może pobrać do 1 proc. spłacanej części  kredytu. Nie może to być więcej niż wartość odsetek za pozostały okres kredytowania. Klient może spłacić kredyt wcześniej bez informowania o tym zamiarze.

Co po rezygnacji z kredytu?

W przypadku kredytów konsumpcyjnych pod koniec arkusza informacyjnego klient będzie się dowiadywał, że może zrezygnować z kredytu i ma na to 14 dni kalendarzowych. Do tej pory było to 10 dni i nikt szczególnie nie wychylał się z taką informacją. Ale coś za coś. Wydłuży się okres rezygnacji i zwiększy się świadomość istnienia takiej możliwości, ale za ten luksus trzeba będzie zapłacić. Po rezygnacji klient będzie musiał oddać odsetki za dni, przez które zastanawiał się, czy wykorzystać kredyt, czy nie. A także zanim pieniądze powrócą na konto banku. Na przekazanie pieniędzy prawo daje 30 dni od wycofania się z umowy. Ile dokładnie zapłaci klient, który pochopnie podjął decyzję o kredycie? Tego już z arkuszu informacyjnego się nie dowie, bo bank nie ma obowiązku podawania oprocentowania w stosunku dziennym. W ramach dotychczasowych zasad klientowi co najwyżej przepadała opłata przygotowawcza, jeśli taką opłacał przy zaciąganiu kredytu. Było to jednak sporadycznie stosowane rozwiązanie, bo przynajmniej w bankach na porządku dziennym były prowizje, które przy zwrocie kredytu również były oddawane.

Zobacz także:Rozwód a „Rodzina na Swoim”

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Anna Bielińska-Piechota

Ekspert ds. Kadr i Płac

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »