| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Finanse > Finanse domowe > Kredyty i pożyczki > Kolejny rekord franka szwajcarskiego

Kolejny rekord franka szwajcarskiego

Szwajcarskiemu Bankowi Narodowemu nie udało się osłabić franka szwajcarskiego, który odnotował kolejny rekord. Kredyt we franku szwajcarskim zaciągnięty trzy lata temu jest dziś zdecydowanie droższy w spłacie.

Wzrost rat kredytu w ciągu ostatnich trzech lat

Jeszcze większe wrażenie robi skok wartości zaciągniętych kredytów. Osoba, która trzy lata temu pożyczyła 300 tys. zł, jeśli dziś chciałaby spłacić cały kredyt z dnia na dzień, musiałaby oddać ponad 570 tys. zł. Jeśli pożyczała pieniądze na 100 proc. wartości nieruchomości w niektórych bankach, dziś będzie musiała opłacić ubezpieczenie od brakującego wkładu. W zależności od sposobu liczenia, będzie to prowizja ok. 3–4 proc. od ponad 230 tys. zł lub od 76 tys. zł.

Skutki wzrostu wartości franka

Zmartwienie mają klienci, ale także banki. Po pierwsze bankowcy obawiają się, czy klienci poradzą sobie z rosnącymi ratami. Choć poziom w granicach 4 zł uznawany jest jeszcze za nie wywołujący paniki, to już przy kursie zbliżającym się do 4,5 zł również banki stracą zimną krew. Prezes jednego z dużych banków ze sporym portfelem kredytów we franku zapewniał ostatnio, że jeśli frank przekroczy znacząco 4 zł, to kierowany przez niego bank przygotuje dla klientów różne scenariusze wyjścia z trudnej sytuacji.

Zobacz także: Kredyt we frankach – co trzeba o nim wiedzieć?

Obawy o kondycję klientów to jedno. Banki też muszą się uporać z zapewnieniem finansowania dla kredytów frankowych, co przy rozchwytywanym przez inwestorów franku jest coraz trudniejsze. Muszą też stawić czoła rosnącym z dnia na dzień portfelom kredytowym. Tylko w maju portfel kredytów gospodarstw domowych skoczył o niemal 8 mld zł z powodu przeliczenia po wyższym kursie kredytów mieszkaniowych. W lipcu skok ten będzie jeszcze większy i sięgnie już ok. 10 mld zł. W minionym miesiącu CHF zdrożał bowiem o ponad 6 proc. Na razie trudno przewidywać, o ile kolejnych miliardów frank da się we znaki bankom.

Nie ma wątpliwości, że banki z dużym portfelem kredytów walutowych, gdzie relacja kredytów do depozytów nie była szczególnie korzystna dla depozytów, mają obecnie kłopot. Nie da się wykluczyć, że w okresie szalejącego kursu franka wstrzymają nieco akcję kredytową, aby jeszcze bardziej nie powiększać przewagi długów klientów nad zgromadzonymi oszczędnościami.

reklama

Data publikacji:

Autor:

Źródło:

INFOR

Zdjęcia

Szwajcarskiemu Bankowi Narodowemu nie udało się osłabić franka szwajcarskiego, który odnotował kolejny rekord.
Szwajcarskiemu Bankowi Narodowemu nie udało się osłabić franka szwajcarskiego, który odnotował kolejny rekord.

E-urząd Cyfrowe usługi publiczne. Poradnik dla administracji i przedsiębiorców (książka)79.00 zł

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Ireneusz Matusiak

Radca Prawny

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »