| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Finanse > Finanse domowe > Budżet domowy > Jak wydawać pieniądze, by do nas wróciły?

Jak wydawać pieniądze, by do nas wróciły?

Rzeczy luksusowe bywają nie tylko spełnieniem naszych marzeń, mogą też być lokatą kapitału. Jako lokata kapitału świetnie sprawdzają się samochody, kolekcjonerskie, rzadkie automobile. Inną świetną inwestycją są działa sztuki i wina. Zobacz dlaczego.

Wspomnieć można w tym miejscu chociażby Krzyk Edwarda Muncha, który został zlicytowany za 120 mln dolarów w 2012 r., czy tryptyk Three Studies of Lucian Freud Francisa Bacona, który sprzedano za 142 mln dolarów w 2013 r. W minionym sezonie padł również rekord cenowy na rynku sztuki współczesnej i rzeźba Balloon Dog Jeffa Koosa została sprzedana za 38,8 mln euro. Nie była to jedyna ciekawa transakcja w tym segmencie rynku. W sezonie 2013-2014 padły jeszcze 3663 rekordy cenowe dla poszczególnych artystów.

- W Polsce szczególnie interesujący pod kątem inwestycyjnym może być rynek sztuki współczesnej. Mamy bardzo wielu młodych artystów, którzy mają szansę osiągnąć międzynarodowy sukces oraz sporą grupę artystów, którzy już podbijają serca zagranicznych kolekcjonerów. Potrafimy również pokazać się na świecie, a dobre polskie galerie aktywnie uczestniczą w prestiżowych targach sztuki. To wszystko tworzy ogromny potencjał tego rynku. – mówi Karolina Nowak, Zarządzająca Inwestycjami w Dzieła Sztuki w Wealth Solutions.

Procenty nie tylko w butelce

Według Knight Frank jako inwestycja sprawdzić się może również butelka ekskluzywnego wina. Przygotowany przez tę firmę Fine Wine Icon Index (FWII) wzrósł w ciągu ostatnich 10 lat aż o 226 proc. W ciągu ostatnich 5 lat zyskał z kolei 45 proc. na wartości. Nie oznacza to oczywiście, że na tym rynku nie zdarzają się słabsze lata. Dla przykładu wspomniany indeks ostatni rok zamknął ze wzrostem zaledwie 3 proc., za sprawą słabszych wyników wśród win bordoskich, które potaniały o 2,9 proc. Jednak nawet te wina w okresie 5 letnim zyskały na wartości. W przypadku tych monitorowanych w ramach FWII wzrost wyniósł 33 proc. Lepsze wyniki notowały w tym przedziale czasowym wina burgundzkie, które podrożały o 65 proc. oraz włoskie, których cena wzrosła o 43 proc.

- Ostanie trzy lata należały do win toskańskich, burgundzkich, czy w niewielkim stopniu kultowych pozycji kalifornijskich. Nie były z kolei szczególnie łaskawe dla Bordeaux, z tym zastrzeżeniem, że o ile wiele topowych win z lewego brzegu Żyrondy potaniało, to te z prawego mogły dostarczać zadowalających stóp zwrotu. Obecnie czołowe wina bordoskie z klasyfikacji 1855 są już na dość przystępnych poziomach cenowych i w dłuższej perspektywie również powinny sprawdzić się jako lokata kapitału. Zresztą, trend ten już powoli zaczyna się kształtować. W ostatnich miesiącach największym zainteresowaniem cieszą się właśnie wina z Bordeaux. – mówi Paweł Morozowicz, Zarządzający Portfelami Alkoholi Inwestycyjnych w Wealth Solutions.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Ewelina Stobiecka

Radca prawny, Partner zarządzający kancelarii e|n|w|c

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »