| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Finanse > Finanse domowe > Budżet domowy > Inwestowanie pożyczonych pieniędzy w nieruchomości

Inwestowanie pożyczonych pieniędzy w nieruchomości

Inwestowanie pożyczonych pieniędzy w nieruchomości może przynieść nam realny zysk. Jest to również szansa dla osób nieposiadających gotówki. Jednak inwestowanie pożyczonych pieniędzy wiąże się także ze zwiększonym ryzykiem. Jak inwestować w nieruchomości, żeby zarobić?

Nie ulega wątpliwości, że lokowanie tylko tej gotówki, którą w danym momencie się posiada jest rozwiązaniem bezwzględnie najmniej ryzykownym. „Lewarowanie”, czyli korzystanie z pożyczonego kapitału w trakcie tworzenia portfela inwestycyjnego niesie za sobą dodatkowe ryzyko. Nie zmienia to jednak faktu, że rozwiązanie to jest popularne.

W gronie doświadczonych inwestorów na rynku nieruchomości ponad połowa decyduje się na zakupy z wykorzystaniem kredytuzauważa Marek Przybyszewski, specjalista ds. nieruchomości inwestycyjnych w Home Broker.

Jak zarobić?

Korzystanie z kredytu może pozwolić zarobić więcej na zainwestowanej własnej gotówce. Warunkiem niezbędnym jest jednak to, żeby dochód generowany przez nieruchomość (na poziomie operacyjnym, czyli przed opodatkowaniem i uwzględnieniem odsetek) był wyższy niż koszt pożyczonego kapitału. Korzystanie z kredytu w trakcie budowania portfela inwestycyjnego pozwala ponadto na zakup większej liczby nieruchomości, czyli dywersyfikację.

Zobacz także: Kredyt z ratami malejącymi – 20% oszczędności

Najprościej mechanizm działania dźwigni finansowej można przedstawić na przykładzie lokalu użytkowego, który można kupić od firmy Czerwona Torebka i od razu wynająć go temu podmiotowi za obietnicę 8-proc. dochodu w skali roku. Wybór nie padł na pokoje w hotelach typu „condo”, w przypadku których także można odczuć pozytywny wpływ działania dźwigni finansowej, ale niepotrzebnie skomplikowałyby obliczenia dodatkowe koszty, które często obciążają inwestora w tego typu projektach (np. podatek od nieruchomości, koszty eksploatacyjne, opłaty na fundusz remontowy, koszty ubezpieczenia). Kupując lokal użytkowy trzeba oczywiście zapłacić podatek dochodowy, ale na tym lista obciążeń zwykle się kończy. Dla porządku należy przyjąć, że inwestor rozlicza się według podatku liniowego płacąc fiskusowi 19-proc. daninę liczoną od osiąganego dochodu.

Zobacz także: Co to jest bancassurance?

Załóżmy więc, że inwestor może kupić lokal użytkowy o wartości 300 tys. zł netto w całości za gotówkę, albo posiłkować się 25-letnim kredytem w wysokości 80% ceny nieruchomości. W obu przypadkach operujemy na wartościach netto. VAT od ceny zakupu inwestor może bowiem odzyskać w ciągu od 60 do 180 dni od momentu złożenia deklaracji podatkowej (wcześniej trzeba się zarejestrować w urzędzie skarbowym jako tzw. czynny podatnik VAT). Kwota kredytu zaciągniętego na zakup wyniosłaby więc 240 tys. zł. Gdyby dług był oprocentowany na 6,5% w skali roku (marża 2,7%), to przez pierwszych 12 miesięcy nabywca musiałby zapłacić niespełna 15,5 tys. zł odsetek. Faktycznie więc jego dochód stopniałby z 24 tys. zł w przypadku zakupu za gotówkę do 8,5 tys. zł korzystając z kredytu. W obu przypadkach faktycznie zainwestowana kwota (gotówki) jest różna – odpowiednio 300 tys. zł i 60 tys. zł. Gdyby dochód odnieść do tych kwot, to inwestując gotówkę osiągnie się dochód na poziomie odpowiednio 8% i aż 14,2% wartości nieruchomości. Zysk operacyjny po uwzględnieniu odsetek od kredytu w przypadku zaciągnięcia kredytu jest więc aż o trzy czwarte wyższy niż w przypadku zakupu za gotówkę.

Zobacz także: Jaki kredyt wybrać?

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Agnieszka Andrzejewska

Radca prawny

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »