| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Finanse > Finanse domowe > Budżet domowy > 5 sposobów na oszczędności w 2013 roku

5 sposobów na oszczędności w 2013 roku

Jednym z postanowień noworocznych może być kontrola domowych finansów i tym samym uzyskanie oszczędności. Żeby na koniec następnego roku saldo domowego budżetu było na plusie wystarczy podjąć proste kroki. Przedstawiamy 5 sposobów na finansowe oszczędności w 2013 roku.

Po zmianie konta bankowego należałoby przyjrzeć się posiadanym w portfelu kartom. Nierzadko banki oferują kartę kredytową w pakiecie np. z kredytem lub z innym produktem finansowym. I nawet jeśli z niej nie korzystamy, co roku naliczana jest prowizja. Według danych NBP Polacy trzymają w portfelach ponad 32 mln kart płatniczych (w tym 25,7 mln debetowych i ponad 6,5 mln kredytowych), wiele z nich stanowi zbędny wydatek w domowym budżecie.

4. Płać niższe odsetki kredytowe

Oszczędności da się znaleźć także w kredytach. Jednym ze sposobów jest konsolidacja – chodzi o połączenie kilku kredytów w jeden niżej oprocentowany. W przypadku osób posiadających kredyty na wysoką kwotę (co najmniej kilkadziesiąt tys. zł) najtaniej wyjdzie konsolidacja hipoteczna – gdy zabezpieczeniem kredytu konsolidacyjnego będzie nieruchomość. Wówczas banki oferują najniższe oprocentowanie, bo ponoszą najmniejsze ryzyko.

Zobacz także: Kalkulator kosztów energii

Przy kredycie hipotecznym wszystko zależy od tego, czy jesteśmy posiadaczami kredytu w złotych, czy w walucie obcej. Przy kredycie w złotych warto przyjrzeć się bankowej marży. Jeśli jest ona wyższa od aktualnej średniej rynkowej, warto spróbować renegocjować z bankiem tę stawkę, a jeśli nie jest on zainteresowany rozmowami – można spróbować refinansowania kredytu (czyli przeniesienia go do innego banku). Zmiana marży z 2,5 na 1,5 pkt. proc. oznacza dla 30-letniego kredytu na 300 tys. zł prawie 200 zł oszczędności każdego miesiąca. W skali roku robi się to już ponad 2 tys. zł.

Ze względu na wahania kursów walut rozwiązania te są raczej niemożliwe do wdrożenia przez osoby spłacające kredyty walutowe. Ale osoby takie nie są bezbronne. W sukurs idzie im tzw. ustawa antyspreadowa, która umożliwia klientom spłacanie kredytu bezpośrednio w walucie obcej, z pominięciem kursów banku, które często są niezbyt korzystne. W zależności od dotychczasowych kursów bankowych oraz tego, jak tanio uda się nam kupić walutę, spłacając kredyt na kwotę 300 tys. zł można oszczędzić maksymalnie ok. 60–80 zł miesięcznie.

Zobacz także: Toksyczne przekonania finansowe

5. Zacznij regularnie oszczędzać

A jak już uda się nam znaleźć oszczędności i w domowym budżecie strona przychodowa pokona stronę wydatkową, trzeba podjąć silne postanowienie niewydawania wszystkich nadwyżek na konsumpcję. Żeby oszczędzać nie trzeba być bogaczem i zarabiać kokosów. Wystarczą drobne kwoty. W zależności od poziomu zarobków oszczędzanie można zacząć od 100 lub 200 zł, ważne jednak, by być w tym systematycznym. Oszczędzać można samodzielnie (np. kupując obligacje, zakładając lokaty lub gromadząc pieniądze na koncie oszczędnościowym), ale jeśli ktoś potrzebuje motywatora to powinien poszukać programu regularnego oszczędzania. Trzeba jednak uważać, bo wiele z nich ma wysokie opłaty, które mogą nawet przewyższać zyski. Zanim zdecydujemy się na takie rozwiązanie warto więc poświęcić trochę czasu na porównanie go z konkurencyjnymi rozwiązaniami.

Zobacz także: Przewalutowanie kredytu

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Ireneusz Szczęsny

Ireneusz Szczęsny, Kierownik Zespołu Wsparcia Operacyjnego w Link4

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »