| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Dom > Budowa i remont > Budowa > Formalności > 6. proc. rozpoczętych budów - bez szans na ich zakończenie

6. proc. rozpoczętych budów - bez szans na ich zakończenie

Zdobycie wszystkich zezwoleń niezbędnych do budowy domu jednorodzinnego to ok. 212 dni. Niestety średnio co 6 pozwolenie na budowę nie jest wykorzystywane. Ponadto, 6% z rozpoczętych budów nie udaje się zakończyć.

Polska zajmuje dalekie 137 miejsce pod względem łatwości uzyskania pozwolenia na budowę – wynika z najnowszego zestawienia Doing Business przygotowanego przez Bank Światowy. Z szacunków tej instytucji wynika, że uzyskanie pozwolenia na budowę trwa nad Wisłą średnio 212 dni. To co prawda o 130 dni krócej niż pięć lat temu, ale też o 6 miesięcy dłużej niż w takich krajach jak Singapur czy Korea, w których wspomniane formalności są rekordowo szybkie zajmując mniej niż miesiąc.

Zobacz: Co robić, gdy przeszkadza nam sąsiednia budowa?

Budowa domów jednorodzinnych ze zgłoszeniem, zamiast pozwolenia na budowę

Nad Wisłą sytuację ma szanse poprawić nowelizacja prawa budowlanego, zgodnie z którą od 28 czerwca br. m.in. budowa domów jednorodzinnych może nie wymagać pozwolenia na budowę, a jedynie zgłoszenia, co w wielu przypadkach skróci proces administracyjny. Wymaganiem jest jednak, aby oddziaływanie takiego domu na otoczenie nie wykraczało poza obszar działki, czyli budynek nie byłby uciążliwy dla sąsiadów, nie zacieniał sąsiednich działek czy nie zbliżał się zbyt blisko ich granic.

Budynki wielorodzinne - bez zmian

W przypadku deweloperów sytuacja wygląda gorzej. Firmy budujące mieszkania skupiają się bowiem na budynkach wielorodzinnych, a przy takich inwestycjach nowelizacja prawa budowlanego nie przewiduje nadmiernych ułatwień. Wciąż deweloperzy muszą więc poświęcić sporo czasu na przygotowania – ten proces nierzadko pochłania bowiem rok czy dwa lata.

Zobacz: Czy trzeba osobiście stawiać się w urzędzie, aby złożyć brakujący podpis?

Tym bardziej zaskakiwać mogą dane GUS, z których wynika, że w latach 2006 – 2014 wydano w Polsce pozwolenia na budowę 1,7 mln mieszkań, a faktycznie rozpoczęto budowę jedynie 1,4 mln. Co prawda pozwolenie na budowę jest ważne 3 lata od jego wydania, ale upraszczając można dojść do wniosku, że co 6 wydane przez urzędników pozwolenie się marnuje.

Powodów może być wiele. Po uzyskaniu pozwolenia na budowę część inwestorów może na przykład nie zgłaszać rozpoczęcia inwestycji czy oddania mieszkania do użytkowania, za co jednak grożą kary jak w przypadku samowoli budowlanej (opłaty legalizacyjne, ryzyko nakazu rozbiórki, a nawet odpowiedzialność karna). Kolejnym powodem „nawisu” pozwoleń może być fakt, że część właścicieli działek budowlanych występuje o pozwolenie, aby uatrakcyjnić ofertę sprzedaży, ale nabywca woli zrealizować inny projekt. Powody mogą być oczywiście jeszcze bardziej prozaiczne, czyli na przykład brak pieniędzy na rozpoczęcie inwestycji po uzyskaniu pozwolenia czy niedostateczny popyt na mieszkania zaplanowane przez dewelopera w mało atrakcyjnej lokalizacji.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Piotr Barchan

Ekspert ds. Leasingu, Menedżer

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »