| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Motonews > Wydarzenia > Dwukrotnie skradziona i dwukrotnie odzyskana Toyota Auris!

Dwukrotnie skradziona i dwukrotnie odzyskana Toyota Auris!

Historia, w którą trudno uwierzyć. Dwukrotna kradzież auta i dwukrotnie jego odzyskanie. Wszystko dzięki systemowi radiowego namierzania pojazdu. Dasz wiarę?

Dwukrotna kradzież Toyoty Auris i dwukrotne jej odzyskanie

Bohater naszej opowieści (zastrzegł sobie anonimowość) jeździ swoim samochodem od czasu do czasu. Zwykle w weekendy. Niemal idealnie pasuje do niego opis często używany przez handlarzy samochodów: „właściciel jeździł samochodem głównie do kościoła, stąd tak mały przebieg”. Dba
o swoje auto: nową Toyotę Auris Touring Sports. Parkuje na niestrzeżonym, ale zamkniętym parkingu. I od czasu do czasu dogląda swojej Toyoty podczas wieczornych spacerów. Auris prócz fabrycznych zabezpieczeń antykradzieżowych zawiera dodatkową ochronę: system monitoringu radiowego od Gannet Guard Systems. Mimo, to nie udało się ustrzec od dwóch kradzieży tego samego samochodu.
I za każdym razem odzyskano

Zobacz też: Poza Volkswagenem także Skoda ma problem z czystością spalin

Pierwsza kradzież Toyoty

Koniec udanego weekendu. Jak co tydzień, późnym wieczorem kombi trafia na swoje miejsce w zamykanym parkingu. Właściciel pojazdu uważnie sprawdza wszystkie zabezpieczania samochodu i ogrodzenia, by w końcu udać się do domu. O samochodzie zapomina na dwa dni - „Z auta korzystam tylko wtedy, kiedy tego potrzebuję: zaledwie kilka dni w tygodniu. Zazwyczaj w weekendy. W pozostałe zwykle stoi na parkingu”.

We wtorkowy wieczór pora na spacer w stronę parkingu oddalonego od domu. Od czasu do czasu warto bowiem przejść się w kierunku auta, by sprawdzić czy wszystko jest w porządku. Niestety widok pustego miejsca parkingowego jest bardzo przykry. Co robić? Przede wszystkim przezwyciężyć uczucie bezradności - „dzwonię na Policję oraz do Gannetu. Wieczór spędzam na komisariacie składając wyjaśnienia”. Jeszcze w trakcie przesłuchania funkcjonariusz informuje, że najprawdopodobniej pojazd odnaleziono. Następnego dnia właściciel Toyoty otrzymuje potwierdzenie z Gannetu - „samochód precyzyjnie zlokalizowano w konkretnym garażu i sprawnie odzyskano. Znajduje się obecnie na policyjnym parkingu depozytowym” - opowiada właściciel Aurisa. 

Na odbiór auta z policyjnego parkingu trzeba jeszcze poczekać kilka dni. Samochód trafia jeszcze do warsztatu, by mechanicy mogli usunąć uszkodzenia powstałe podczas kradzieży. O wydarzeniu można byłoby wreszcie zapomnieć, gdyby nie informacja od Policji o umorzeniu sprawy. Nie wykryto sprawców.

Druga kradzież Toyoty Auris

„Scenariusz jest niezwykle podobny. Zostawiam auto w niedzielę wieczorem, a dwa dni później już go nie ma. Samochód znów ginie w podobnych okolicznościach z tego samego zamykanego parkingu.
I ponownie ta sama procedura. Powiadamiam Policję oraz Gannet”
- opowiada właściciel Toyoty. Na telefon z dobrymi wiadomości czeka zaledwie kilka godzin - „bardzo szybko dostaję informację
z Gannetu o odnalezieniu samochodu”.

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Liberty Direct

Liberty Direct to firma ubezpieczeniowa należąca do międzynarodowej Grupy Liberty Mutual Insurance, oferująca usługi dla Klientów indywidualnych oraz małych przedsiębiorstw.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »