| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Motonews > Motorsport > GP Europy: Alonso, fantastica!

GP Europy: Alonso, fantastica!

Hiszpan Fernando Alonso zwyciężył w GP Europy, rozgrywanym na torze w Walencji. To jego drugie zwycięstwo w tym sezonie. Podium w Hiszpanii uzupełnili Kimi Raikkonen oraz, pierwszy raz w tym sezonie, Michael Schumacher.

Moment przełomowy w wyścigu o GP Europy miał miejsce wraz z nadejściem 27-go okrążenia. Eric Vergne, kierowca zespołu Toro Rosso, udowodnił po raz kolejny, że ma wyraźne problemy z opanowaniem emocji w trakcie wyścigu. Doprowadził do kolizji z Kovalainenen na dohamowaniu przed zakrętem nr 12, w wyniku której uszkodzeniu uległa zarówno przednia opona w bolidzie Fina, jak i tylna opona w samochodzie młodego Francuza. Próba kontynuowania jazdy przez obu zawodników spowodowała, że szczątki ich opon zostały rozrzucone po torze, stanowiąc zagrożenie dla innych zawodników. Aby zażegnać w porę potencjalne niebezpieczeństwo, na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa.

Zobacz też: Maldonado zwycięża pod Barceloną-GP Hiszpanii

W wyniku tego incydentu, Sebastian Vettel stracił ponad 20-sekundową przewagę nad drugim w klasyfikacji wyścigu Grosjean. Był to jednak dopiero początek kłopotów młodego Niemca. Tuż po restarcie wyścigu który miał miejsce na 33-okrazeniu, jadący trzecim miejscu Fernando Alonso, wyraźnie nabrał pewności siebie i jeszcze przed wjazdem na słynny most zwodzony, wyprzedził Grosjean, awansując tym samym na drugie miejsce. Vettel, widząc w lusterku Alonso, wyraźnie przyspieszył, jednak w wyniku awarii swojego bolidu(uszkodzony alternator), musiał zakończyć wyścig na 34-okrążeniu. W tym momencie widownia na torze w Walencji oszalała, bowiem liderem wyścigu został ich reprezentant, Hiszpan Fernando Alonso. Tuż po zjeździe z toru samochodu bezpieczeństwa, doszło także do zderzenia pomiędzy Felipe Massą a Kamuim Kobayashi, w wyniku czego Brazylijczyk musiał zjechać do pit-stopu. 

Kierownictwo Lotusa liczyło, że tempo liderującego stawce Hiszpana spadnie pod koniec wyścigu i w tym upatrywali swej szansy na końcowe zwycięstwo. Niestety, po raz kolejny okazało się, że w życiu nie wszystko można przewidzieć. Na 41-okrażęniu w bolidzie Grosjean awarii uległ alternator, przez co z wyścigu odpadł kolejny „pewniak” do podium.

Co raz lepiej jednak zaczęli prezentować się w Walencji dwaj rywalizujący ze sobą zawodnicy-Michael Schumacher i Mark Weber. Obaj jechali na „miękkich” oponach i obaj zajmowali miejsca na początku drugiej dziesiątki, jednak ich tempo jazdy było wyraźnie lepsze od pozostałych zawodników. Najpierw uporali się z Pietrowem, następnie z Buttonem, awansując tym samym odpowiednio na 8-me i 9-te miejsce. W klasyfikacji wyścigu doszło do kolejnych przetasowań. Pietrov miał widowiskową kolizję z Ricciardo, Alonso zmniejszył tempo, a na 55-tym okrążeniu Hamilton został wyprzedzony przez Kimiego Raikkonena i przez co spadł na trzecie miejsce. Chwile wcześniej Schumacher wraz z Webberem, zdołali wyprzedzić Pereza oraz di Restę.

reklama

Autor:

Źródło:

INFOR

Zdjęcia

Fernando Alonso pokazał, że potrafi wyprzedząć nawet na tak trudnych technicznie torach jak ten w Walecji. Zwyciezył, choć startował z 11-tego pola.
Fernando Alonso pokazał, że potrafi wyprzedząć nawet na tak trudnych technicznie torach jak ten w Walecji. Zwyciezył, choć startował z 11-tego pola.

E-urząd Cyfrowe usługi publiczne. Poradnik dla administracji i przedsiębiorców (książka)79.00 zł

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

IMPEL Security Polska

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »