| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Motonews > Motorsport > GP Monaco: Weber wygrywa i ustanawia nowy rekord!

GP Monaco: Weber wygrywa i ustanawia nowy rekord!

Mark Webber wykorzystał start z pierwszego pola startowego i po raz drugi w swej karierze zwyciężył na torze w Monaco . Po sześciu wyścigach w tym sezonie, mamy też sześciu różnych triumfatorów.Tego w Formule 1 jeszcze nie było!

Walka o punktowane miejsca zależała więc od strategii jaką przyjęły poszczególne stajnie wyścigowe oraz umiejętnego dbania o stan opon przez kierowców. Pierwszy do pit-stopu zjechał Nico Rosberg, który zdołał pokonać 27 okrążeń na „kwalifikacyjnym” komplecie opon. Dwa okrążenia później u swoich mechaników pojawili się Mark Weber, Lewis Hamilton, Kimi Raikkonen , Nico Hulkenberg i Bruno Senna. Opony w bolidzie Fernando Alonso wytrzymały trudy sportowej rywalizacji przez 30 okrążeń.  Zawodnicy opóźniali jak tylko mogli wymianę opon na nowe, bowiem wcześniej zapowiadano opady deszczu.  Zużycie opon w większości bolidów było jednak na tyle duże, że zawodnicy zmuszeni byli porzucić plany wyczekiwania na deszcz i po prostu założyć świeże "slicki". Sebastian Vettel jako jedyny kierowca z pierwszej dziesiątki startował do wyścigu na oponach z twardszej mieszanki(Soft a nie Super Soft) przez co po  31 okrążeniach był liderem wyścigu.  Niemiec przyjął podobną strategię jak w ubiegłym roku, kiedy to udało mu się przejechać na jednym komplecie opon aż 62 okrążenia. Tym razem zdołał przejechać trasę toru dokładnie 46-razy,  po czym zjechał do pit-stopu i otrzymał drugi komplet opon, tym razem już z super miękkiej mieszanki .

Zobacz też: Alonso triumfuje w deszczowym GP Malezji

Wyścig w Monaco pokazał, że pech nie opuścił Michaela Schumachera.  Na 60-tym okrążeniu Niemiec przekazał informację swoim mechanikom  o spadku mocy w jego pojeździe. Zespół poinformował go, że dostrzega problem na telemetrii ale zalecił mu dalszą jazdę licząc, że problem jest przejściowy i minie. Niestety, bolid Schumachera był coraz wolniejszy, zwłaszcza na prostych, na których osiągał prędkość nie przekraczającą 210km/h, a jego straty na poszczególnych okrążeniach przekraczały ponad 5 sekund. W rezultacie tego Schumacher postanowił zjechać do strefy serwisowej i zakończyć udział w tym wyścigu. Dla 7-krotnego Mistrza Świata w F1 było to już czwarte Grand Prix w tym sezonie, którego nie ukończył(poprzednie to GP Australii,  Chin i Hiszpanii). Gdy wydawało się, że na tym etapie wyścigu problemy techniczne są już mało realne, te uderzyły ze zdwojoną siłą. Najpierw awaria wykluczyła Daniela Ricciardo, który podczas wizyty w boksie, nie wyjechał już ze strefy serwisowej. Chwilę później pech dopadł debiutującego w tym sezonie w Formule 1 Charlesa Pica, który nie zdołał nawet dojechać swoim bolidem do strefy napraw i zmuszony był pozostawić go w zakręcie nr 11.

Zobacz też: i-MiEV wystartuje w Pikes Peak!

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Anna Maziarz

Adwokat w UK (solicitor)

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »