| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Motonews > Drogi > Południowa obwodnica Warszawy - możliwe opóźnienia w budowie

Południowa obwodnica Warszawy - możliwe opóźnienia w budowie

Południowa obwodnica Warszawy może powstać z opóźnieniem. Problemem jest fakt, że firma Impresa Pizzarotti, która jest jednym z jej wykonawców, złożyła zdaniem fachowców zbyt tanią ofertę budowy tunelu pod Ursynowem. Jeśli firma się przeliczyła może się okazać, że trzeba będzie szukać nowego wykonawcy.

Wykonawcy, których oferty odrzucono w przetargu na budowę fragmentu południowej obwodnicy Warszawy, uważają, że zwycięzca nie zdoła wybudować drogi tak tanio, jak obiecuje. Część dokumentów zwycięskiej firmy jest utajniona, dlatego jej konkurenci złożyli do KIO odwołania, by poznać szczegóły tej oferty. Ich zdaniem zawiera ona bowiem rażąco niską cenę.

Zwycięzca przetargu, firma Astaldi, zobowiązała się zrealizować zlecenie za 1,2 mld zł – to 55% szacunkowej wartości inwestycji. Pozostali uczestnicy przetargu deklarowali wykonanie prac za kwoty zbliżone do budżetu założonego przez dyrekcję lub drożej (nawet do 2,4 mld zł).

– Ogłoszono wyniki przetargu na budowę drogi ekspresowej S2, a dokładnie odcinku pomiędzy węzłem Płaskowicka a węzłem Lubelska mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Krzysztof Wardawy, szef biura firmy Impresa Pizzarotti w Polsce. – Ten przetarg składał się z trzech części: części z tunelem, części z estakadami oraz mostu. Przetarg został rozstrzygnięty, wygrała go w części z tunelem firma Astaldi.

Zobacz też: Kiedy skończy się przebudowa węzłów Mysłowice i Rudno na A4?

Impresa Pizzarotti jest jednym z wykonawców, którzy ubiegali się o kontrakt na tę budowę. Największe wątpliwości przegranych budzi fakt, że zwycięzca nie chce ujawnić, jak zamierza zbudować drogę wraz z tunelem pod Ursynowem tak tanio, jak obiecuje.

– Na razie trudno nam ocenić, czy jest to oferta realistyczna. Nie mamy dostępu do pełnej dokumentacji firmy, która złożyła tę ofertę, ponieważ w większości te dokumenty są utajnione podkreśla Krzysztof Wardawy. – I to było powodem, że firma Pizzarotti zdecydowała się na złożenie odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej. Mamy nadzieję, że uda nam się zapoznać z tym materiałem.

Jak mówi, trzy inne konsorcja, które odpadły z przetargu, także złożyły odwołania na decyzję GDDKiA. Ich zdaniem Dyrekcja naruszyła prawo, wybierając ofertę, która zawierała rażąco niską cenę.

– Podaliśmy szereg argumentów, które naszym zdaniem powinny być zweryfikowane w tym postępowaniu, i mamy nadzieję, że będziemy więcej wiedzieli po przeprowadzeniu całego postępowania przez KIO ocenie szef biura firmy Impresa Pizzarotti w Polsce. – Zwłaszcza że nie tylko my sami się odwołaliśmy, również pozostałe trzy firmy złożyły odwołania, więc w sumie cztery konsorcja łącznie z naszą firmą podnoszą tę samą kwestię, a mianowicie: niemożliwości zweryfikowania ofert z powodu utajnienia części informacji.

Krzysztof Wardawy z firmy Impresa Pizzarotti zaznacza, że zgodnie z najlepszą wiedzą inżynierską jest przekonany, że za zaoferowaną kwotę zwycięzcy trudno będzie wykonać zlecenie przetargowe zgodnie z jego założeniami. Dodaje, że w odwołaniu nie chodzi o naruszenia prawa czy procedur.

– Nam nic na ten temat nie wiadomo, żeby były jakieś naruszenia procedur czy wątpliwe kwestie prawne. Tu bardziej chodzi o to, że chcielibyśmy się zapoznać i ocenić dokumentację firm, które złożyły oferty, a ta dokumentacja jest utajniona, do czego firmy oczywiście mają prawo. Natomiast nam trudno jest ocenić, czy oferta, która była złożona, a która jest kilkaset milionów poniżej ceny budżetowej, jest wiarygodna i możliwa do zrealizowania.

Źródło: materiały prasowe Newseria.pl

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Mateusz Kobyliński

Doradca podatkowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »