| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Testy aut > Używane > Volkswagen Passat B7 (2010-2014)

Volkswagen Passat B7 (2010-2014)

Volkswagen Passat B7, to tak naprawdę dogłębnie zmodernizowana szósta generacja modelu. I choć na rynku jest już w sprzedaży Passat B8, B7 wciąż jest drogi. Czy w tym przypadku cena odzwierciedla jakość?

2.0 TDI/170 KM – najmocniejszy diesel zapewnia Passatowi niezłą dynamikę przy niskim zużyciu paliwa. Według danych producenta 170-konny TDI rozpędza Passata od 0 do 100 km/h w 8,6 s, i spala w ruchu miejskim 5,4 l/100 km. 170-konna wersja była dostępna z bogatszą odmianą wyposażeniową niż jednostka 140-konna.

Zobacz też: Używany Volkswagen Bora (1998-2005) – między Golfem a Passatem

Volkswagen Passat B7  (2010-2014) – jaki silnik wybrać?

Ze względu na złą prasę silników 1.4 TSI i 1.8 TSI, które na początku produkcji miały problemy z łańcuchami rozrządu, mimo zapewnień producenta, że problem został wyeliminowany, ich zakup wciąż jest obarczony ryzykiem. Poza tym mogą się pojawić problemy z odsprzedażą.

Za to dobrą opinią w modelu B7 cieszy się jednostka 2.0 TSI.

Według opinii użytkowników, kłopoty z awaryjnością dwulitrowych silników Diesla w gamie Volkswagena skończyły się w 2007 r. Dane po pięciu latach eksploatacji modelu B7 jasno pokazują, że wszystkie dostępne jednostki wysokoprężne w tym modelu są wolne od poważnych wad konstrukcyjnych, a jedyne zdarzające się usterki dotyczą osprzętu i często wynikają ze specyfiki silników wysokoprężnych. Po prostu, w nowoczesnych dieslach po pewnym przebiegu trzeba wymienić np. filtr cząstek stałych, turbinę, koło dwumasowe, czy wtryskiwacze.

Podsumowując, stosunkowo bezpiecznym wyborem będzie jednostka 2.0 TDI 140 KM z możliwie małym przebiegiem. Z kolei spośród silników benzynowych warto odszukać zadbanego egzemplarza z jednostką 2.0 TSI.

Volkswagen Passat B7  (2010-2014) – co się psuje?

Jak dotąd, przez pięć lat obecności na rynku, Volkswagen Passat B7 udowodnia, że jest konstrukcją o wiele doskonalszą od modelu B6. Gruntowna modernizacja sprawiła, że wyeliminowano wady poprzednika, a model B7 okazuje się bezproblemowy w eksploatacji. Nie oznacza, to jednak, że jest zupełnie bezusterkowy.

Volkswagen Passat B7 – na to uważaj:

Przeciekające nadwozie – problem z uszczelkami, który skutkuje gromadzeniem się wody pod nogami pasażera przedniego rzędu

Problem ze sterownikami silników Diesla – część użytkowników zgłaszało usterki elektronicznego osprzętu objawiające się np. przechodzeniem jednostki w tryb awaryjny.

Zobacz też: Volkswagen Passat B6 (2005-2011)

Volkswagen Passat B7  (2010-2014) – opinia

Volkswagen Passat B7 jest konstrukcją dopracowaną i doskonalszą niż poprzednik. Ostrożność należy zachować, przy rozważaniu zakupu wersji benzynowych, zwłaszcza 1.4 TSI.

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Peugeot Ciesielczyk

- autoryzowany koncesjoner marki Peugeot w Polsce

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »