| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Testy aut > Używane > Używane Suzuki Swift: japoński pantofelek

Używane Suzuki Swift: japoński pantofelek

Suzuki Swift trzeciej generacji został zaprezentowany w 2004 roku. Jego poprzednik, produkowany przez 15 lat Swift II, zarówno jakościowo, jak i technologicznie był przedstawicielem motoryzacji lat 80. Dzięki nowemu wcieleniu klienci przypomnieli sobie o miejskim Suzuki i auto odniosło spory rynkowy sukces.

Nadwozie Suzuki Swifta

Uroda Swifta drugiej generacji jest dość dyskusyjna. Oczywiście stawiając go przy poprzedniku, raczej nie będziemy mieli powodów do narzekań, lecz karoseria w kształcie chodaka nie każdemu przypadnie do gustu. Oczywiście można w tym odnaleźć i dobre strony – auto w tłumie „pudełkowatych” aut segmentu B zdecydowanie się wyróżnia. To jest natomiast bardzo ważne w przypadku samochodu które pretenduje do bycia „lifestyle’owym”.

Zobacz też: Opinie kierowców o Suzuki Swift

Wnętrze Suzuki Swifta

Deska rozdzielcza jest wykonana z niezłej jakości materiałów. Jej przejrzystość i ergonomia również nie budzi zastrzeżeń. Czytelne są zarówno zegary, jak i panel środkowy. Niestety, wnętrze auta jest po prostu ciasne i oferuje znacznie mniej miejsca niż konkurenci. Tak jak z przodu ciasnota jest jeszcze do zniesienia, tak z tyłu wiezienie dorosłych pasażerów na dłuższych dystansach zakrawa o lekki sadyzm. Podobnie jest z bagażnikiem – 200 l to jeden z najgorszych wyników w klasie.

Wyposażenie Suzuki Swifta

Auto jest dość bogato wyposażone, zaś producent nie wymaga dopłaty za wszystko oprócz „kół i kierownicy”. W wielu egzemplarzach możemy liczyć na klimatyzację, zaś za dopłatą oferowany był także system ESP, napęd na cztery koła, czy też automatyczna skrzynia biegów.

Zobacz też: Używane „francuzy” klasy średniej: Peugeot 407 i Citroen C5

Napęd

Silniki benzynowe Suzuki Swifta

Podstawową jednostką w palecie silników benzynowych był motor o pojemności 1.3 l. Nie dajmy się jednak zwieść słowu „podstawowy” – silnik ten osiąga moc 92 KM i pozwala Swiftowi osiągnąć prędkość 100 km/h w ciągu 11 sekund. Spala przy tym średnio 6 l paliwa na 100 km. Kolejny w ofercie jest silnik 1.5 o mocy 102 KM. Wprawdzie na papierze przyspiesza do setki o sekundę krócej od wersji 1.3, jednak w praktyce ciężko odczuć tę różnicę. Kiedy okaże się, że samochód z tym silnikiem spala średnio o prawie litr więcej od wariantu 1.3, dojdziemy do wniosku, że zakup takiego Swifta nie ma sensu.  Najmocniejszym  wśród benzyniaków jest motor 1.6 o mocy 125 KM. Ze względu na dobre właściwości jezdne, poruszanie się takim autem to czysta przyjemność. Przyspieszenie do 100 km/h w 8,9 s i 200 km/h prędkości maksymalnej to w aucie miejskim wartości godne podziwu.

Silniki wysokoprężne Suzuki Swifta

W Swifcie dostępny był jeden silnik diesla o oznaczeniu DDiS, w dwóch wariantach mocy. Jest to tak naprawdę fiatowska konstrukcja, która w autach grupy Fiata ma oznaczenie JTD. Słabszy turbodiesel ma moc 70 KM i moment obrotowy na poziomie 170 Nm. Nie polecamy tego silnika – słaba dynamika (15 s do setki) i spalanie większe od mocniejszej wersji).  Mocniejszy diesel ma moc 75 KM i 170 Nm momentu obrotowego. Swift z tym silnikiem do 100 km/h przyspiesza w 11,7 s, zaś średnie spalanie wynosi jedynie  4,7 l na 100 km.

Zobacz też: Używane Mitsubishi Outlander: lider pseudoterenówek

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Marcin Sanner

Doradca prawny z zakresu Prawa Zamówień Publicznych

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »