| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Testy aut > Używane > Używany Mercedes-Benz do 20 tys. - cz. III

Używany Mercedes-Benz do 20 tys. - cz. III

Mercedes klasy E W210 został wprowadzony na rynek w 1995 roku. Jego poprzednikiem był bardzo ceniony model 124, w którym wszystko sprawowało się tak jak powinno – trwałe zawieszenie, niezawodna elektryka i mechanika, nadwozie odporne na korozję. Czy jego następca w takim samym stopniu zaskarbił sobie serca klientów?

Stylistka samochodu jest typowa, jak na Mercedesy z lat 90. Można powiedzieć, że to jeden z ostatnich samochodów, zaprojektowanych według szkoły niemieckiego producenta z tamtego okresu – żadnej finezji, przetłoczeń, udziwnień. Jedynie prosta, siermiężna sylwetka, która przywodzi na myśl (o ironio..) tylko jedno skojarzenie – tak wygląda solidny samochód.

We wnętrzu także nie dopatrzymy się ręki wrażliwego stylisty. Wszystko jest raczej podporządkowane ergonomii i funkcjonalności, a nie poczuciu smaku nabywców. Środek auta jest za to bardzo obszerny, co powoduje, że przyjemnie się w nim odbywa dłuższe podróże.  Jeszcze większe wrażenie robi bagażnik – pojemność  wynosi 520l w sedanie i 600l w kombi. Skórzana tapicerka, odporne na upływ czasu fotele , oraz wysoka jakość wykończenia wnętrza sprawiają, że nawet leciwe egzemplarze wyglądają dobrze. Na rynku dostępnych jest wiele dobrze wyposażonych aut. Zaskoczeniem może być jedynie brak seryjnej klimatyzacji w wersjach sprzed face liftingu, sprzedawanych w Polsce. To jednak nie powinien być problem, gdyż wiele aut pochodzi z importu.

Jeśli chodzi o komfort jazdy, zadowoleni będą nawet najbardziej wybredni. Przy zakupie auta trzeba się nastawić na spokojną jazdę. Takie są  bowiem nastawy zawieszenia i układu kierowniczego. Autem ‘buja’ na nierównościach, a układ kierowniczy reaguje z lekkim opóźnieniem. Sportowiec to nie jest, a jeśli nam to przeszkadza, zastanówmy się nad wyborem BMW serii 5.

Patrząc na auto, można odnieść wrażenie, że patrzymy na czołg z kołami zamiast gąsienic. I rzeczywiście, coś w tym jest – masywne i duże nadwozie znacznie zmniejsza obrażenia pasażerów podczas wypadku. Dodatkowo w standardzie dostajemy 4 lub 6 poduszek powietrznych (kurtyny weszły do serii w 1999 roku). W teście zderzeniowym EURO NCAP klasa E otrzymała 4 gwiazdki.

Zobacz też: Opinie kierowców o Mercedesie klasy E

Kilka słów o silnikach. W Polsce oferowano 23 wersje silnikowe. Jeśli komuś zależy na dobrej dynamice, to nie radzimy zakupu najsłabszych wersji silnikowych, ponieważ auto waży od 1440 kg wzwyż. Taką masę, przy tak nieopływowym nadwoziu, nie jest łatwo rozpędzić. Bardzo polecanym silnikiem jest pięciocylindrowy wysokoprężny motor o pojemności 2.9 litra, z bezpośrednim wtryskiem paliw. Nie jest to jednak common rail, dzięki czemu nie jest tak wrażliwy na złej jakości paliwo. Dobrym wyborem jest także silnik trzylitrowy, jest to jednak konstrukcja oparta na wtrysku pośrednim, co powoduje dość wysokie zużycie oleju napędowego. Jeśli chodzi o silniki benzynowe, warto zastanowić się nad 2.3, 2.8, 2.0 Kompressor lub 2.4 V6. W tych wersjach możemy liczyć na przyzwoite spalanie i..spalanie w mieście rzędu 15 litrów na 100 km. Trzeba tutaj zaznaczyć , że specjaliści nie polecają montowania w tym modelu instalacji LPG, jeśli więc komuś zależy na oszczędności, nie rozejrzy się za zadbanym egzemplarzem z silnikiem diesla.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Krajowy System Usług

(KSU)

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »