| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Testy aut > Używane > Używane MINI: opis modelu

Używane MINI: opis modelu

MINI w chwili debiutu oczarowało niemal wszystkich. Na nowe MINI mogli pozwolić sobie nieliczni, jednak samochody z drugiej ręki stają się coraz bardziej przystępne. MINI to ciekawa propozycja. Trzeba jednak pogodzić się ze sporymi kosztami eksploatacji.

Bycie modnym kosztuje

MINI cieszy oko, daje przyjemność z jazdy i jest modny. Czy warto ulec pokusie? Decyzję trzeba naprawdę dobrze przemyśleć. Na rynku nie brakuje samochodów o zbliżonych osiągach i właściwościach jezdnych, które przy okazji są bardziej praktyczne. Funkcjonalność Mini jest mocno dyskusyjna. Bagażnik mieszczący zaledwie 160-680 litrów i ograniczona przestronność wnętrza to główne wady pojazdu. Na dłuższą metę może irytować również znaczny poziom hałasu w kabinie oraz wysoka sztywność zawieszenia. Producent wziął sobie do serca opinie kierowców. Produkowana od 2006 roku druga generacja Mini ma nieznacznie większy bagażnik, a także została wyposażona w sprężyny o zmniejszonej twardości. Przy okazji zmiany modelu udało się również podnieść jakość wykończenia. W tej kwestii Mini produkowane w latach 2001-2006 nie imponują. Zdarzają się egzemplarze ze skrzypiącymi elementami wykończenia albo zacinającymi się klamkami. Użytkownicy Mini z benzynowymi silnikami narzekają również na znaczne zużycie paliwa. Atutem samochodu nie są również koszty utrzymania - wynikają z bardzo ograniczonej liczby zamienników oraz niewielkiej podaży używanych elementów. Niemal wszyscy posiadacze pojazdu jednogłośnie odradzają wizyty w autoryzowanych stacjach. Rachunki za obsługę samochodu marki Premium są słone.

Podobnie jak w przypadku innych usportowionych aut należy dokładnie zweryfikować kondycję pojazdu - na rynku wtórnych nie brakuje powypadkowych egzemplarzy z importu. Dla zainteresowanych zakupem mamy także dobre wiadomości. Mini bardzo często pełnił rolę drugiego samochodu w rodzinie albo był używany przede wszystkim do jazdy po mieście. Zaskakująco niskie przebiegi nie zawsze są więc efektem manipulacji w elektronice. Niemiecki ADAC uznał Mini za najmniej awaryjny model w klasie małych aut. Najczęściej stwierdzano usterki pompy paliwowej, elektrycznego wspomagania układu kierowniczego, alternatora oraz mechanizmu zmiany biegów. Najpoważniejszymi defektami, których należy się obawiać są problemy ze sprzęgłem oraz systemem chłodzenia.

Zobacz też: BMW Z3 czy Mercedes SLK?

Brytyjski maluch z niemieckimi genami dobrze trzyma cenę. Egzemplarze z pierwszych lat produkcji, które wymagają niewielkich napraw i kosmetycznych poprawek kosztują 17-18 tysięcy złotych. Większą swobodę przy wyborze będą miały osoby mogące wydać ok. 25 tys. złotych - przy odrobinie szczęścia wejdą w posiadanie Coopera S. Doskonale utrzymane samochody z minimalnym przebiegiem lub perełki z limitowanych serii mogą kosztować ponad 50 tys. złotych.

Przykładowe ceny części:

Komplet klocków hamulcowych przednich – 150-400 złotych
Tarcze hamulcowe – 150-570 zł
Reflektor – 200-450 zł
Kompletne sprzęgło – 600-800 zł
Tłumik – od 450 zł   

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Kancelaria Ostrowski i Wspólnicy sp.k.

Ekspert w dziedzinach prawa związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »