| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Testy aut > Używane > Peugeot 406 czy Citroen C5?

Peugeot 406 czy Citroen C5?

Auta na F, a w tym pojęciu mieszczą się również „francuskie” nie mają w Polsce najlepszej opinii, szczególnie psują ją różne ludowe podania. A szkoda…

Szkoda, bo wiele francuskich aut, mimo, że miejscami przekombinowanych i udziwnionych, zasługuje na uwagę. A Peugeot 406 i Citroen C5 szczególnie. Gdyby miały choć połowę z tych problemów, o jakich głośno, na drogach nie powinno być już ani jednej sztuki. A są, co ciekawsze – służą również jako taksówki.
Taksówkarze raczej nie lubią wyrzucać pieniędzy w błoto, potrzebują rozwiązań trwałych i solidnych. Takie są oba wspomniane francuskie auta. Co ciekawe, wybór pomiędzy nimi może okazać się symboliczny, bo mimo wielu różnic to bardzo podobne, wręcz bliźniacze konstrukcje jednego koncernu – PSA (czyli Peugeot Société Anonyme, właściciel marek Peugeot i Citroen). Są też dość często nazywane „najbardziej niemieckimi francuskimi samochodami”.

Na wybiegu

Trzeba przyznać, że Peugeot jest ładniejszy. Zwarta sylwetka, bardzo zgrabna, z ciekawie rozłożonymi akcentami stylistycznymi. Mimo, że nie ma w sobie nic nadmiernie charakterystycznego, bardzo łatwo wyłuskać go z tłumu. Po prostu jest nieco inny od setek podobnych limuzyn. Szczególnie piękna jest wersja dwudrzwiowa, zaprojektowana przez Pininfarinę.

Zobacz również: Opinie kierowców o Peugeocie 406

Citroen C5 pod względem wyglądu faktycznie jest bardzo niemiecki – niestety wygląda trochę jak wyciosany toporem przez faceta w krótkich, skórzanych spodenkach. Nie porywa wyglądem, ale ma to, co idealny facet – bardzo bogate… wnętrze.

Zobacz również: Opinie kierowców o Citroenie C5

W środku sytuacja się odwraca. Może i te dwa „francuzy” nie mają zbyt wysmakowanego wnętrza, ale Citroen góruje nad Peugeotem. Jest przepastnie obszerny, fotele są wygodne, również tylna kanapa zachęca do zajęcia na niej miejsca. Tablica rozdzielcza jest nieco szara i plastikowa, ale ergonomiczna. Gorzej jest w Peugeocie – mniej miejsca, deska również nijaka. Ale nic nie razi, materiały są w porządku, wszystko jest na swoim miejscu (co w autach francuskich wcale nie musi być tak oczywiste!).

Jazda

I kolejne gigantyczne różnice w pozornie bliźniaczych technicznie samochodach! Citroen od lat wyposaża swoje flagowe modele w hydropneumatyczne zawieszenie, zazdrośnie strzegąc patentów. C5 jeździ jak poduszkowiec – delikatnie, doskonale tłumi nierówności, nie przenosząc wstrząsów na kręgosłupy pasażerów. Jest to trochę miękkie, ale na dłuższą metę – przyjemne. Jedynie w ostrych zakrętach i przy hamowaniu może sprawiać wrażenie braku pewności prowadzenia. 406 dał sobie radę z wysoko postawioną poprzeczką. Jeździ się nim zdecydowanie bardziej twardo, ale mimo wszytsko naprawdę komfortowo.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Stillwell Polska Sp. z o.o.

Stillwell Polska Sp. z o.o. jest nowoczesną firmą prawniczą zajmującą się obsługą prawną przedsiębiorstw a także sprzedażą gotowych spółek.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »