| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | WIDEOAKADEMIA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Testy aut > Nowe > Test Honda Accord Tourer: Atrakcyjna i funkcjonalna

Test Honda Accord Tourer: Atrakcyjna i funkcjonalna


Pierwsza generacja Hondy Accord pojawiła się na rynku w 1976 roku. Japońskie auto konkurowało wtedy w segmencie kompaktów, ale już druga generacja Hondy Accord wprowadzona na rynek w 1981 roku przeskoczyła klasę wyżej i tak zostało do dzisiaj.

W 2008 roku zadebiutowała VIII generacja Accorda, którą miałem przyjemność jeździć przez kilka ostatnich dni. Do testów otrzymaliśmy model Tourer (kombi) z dwulitrowym silnikiem benzynowym o mocy 156 KM w wersji wyposażeniowej Executive.

Nadwozie/przestronność

Honda Accord VIII generacji ma niewiele wspólnego ze swoim przodkiem sprzed 35 lat. Dlatego ograniczę się do porównań z poprzednikiem. Dotychczasowe kombi ze znaczkiem Accorda mogło się podobać, ale przy jego projektowaniu zadbano przede wszystkim o funkcjonalność. W nowej Hondzie zadbano o to, by wrażenia estetyczne dorównywały zadowoleniu z jazdy.

Zobacz również: Opinie kierowców o Honda Accord

Chociaż sylwetka nie uległa rewolucyjnym zmianom, to udało się jeszcze lepiej połączyć sportowego ducha i stonowaną elegancję auta pretendującego do segmentu premium. Nowy Accord Tourer ma nieco agresywniejszą stylizację niż poprzednik, ale cieszy fakt, że twórcy nie przesadzili z "usportowieniem" auta. W Hondzie jest teraz więcej łagodnych linii połączonych z nadającymi dynamiki ostrymi krawędziami, chromowany grill jest większy i bardziej wyrazisty, zmieniono też tył auta - nowa klapa z wielkimi kloszami świateł lepiej komponuje się z całą sylwetką. W efekcie tych zmian powstało jedno z atrakcyjniejszych kombi dostępnych na rynku.

Nowa generacja auta bardzo urosła wszerz (8 cm), co daje się zauważyć wewnątrz pojazdu. Miejsca na fotelach jest zdecydowanie więcej - autem bez problemu może jechać 5 dorosłych osób. Pozostałe wymiary uległy minimalnym zmianom - samochód jest centymetr krótszy i pół centymetra niższy. Z wysokością auta może wiązać się problem dla wyższych pasażerów. O ile miejsca na nogi będą mieli pod dostatkiem (także z tyłu), to przy wzroście powyżej 185 cm nad głową robi się ciasno.

Bagażnik nieco rozczarowuje. Tylko 395 litrów pojemności - to za mało na duże kombi (bagażnik w poprzedniku był o 120 litrów pojemniejszy). Nawet po złożeniu tylnych siedzeń nie przewieziemy dużo bagaży, bo pojemność w takim układzie rośnie tylko do 672 litrów. Dodatkowe utrudnienie przy przewożeniu dużych paczek stanowi opadająca linia dachu, która ogranicza wysokość otworu załadunkowego. Na pocieszenie pozostaje niski próg załadunkowy oraz automatycznie otwierana i zamykana klapa bagażnika.

Wnętrze/Wyposażenie

Wnętrze auta robi bardzo dobre wrażenie. Jest elegancko, praktycznie i wygodnie. Kierownica w Hondzie jest niemal idealna - dobrze wygląda, świetnie leży w dłoniach i jest bardzo przyjemna w dotyku. Co ważne - pomimo sterowania odtwarzaczem CD, tempomatem oraz komputerem nie sprawia wrażenia przeładowanej przyciskami. Pozytywnych wrażeń dostarczają też zegary - czytelne, bardzo praktyczne i atrakcyjne wizualnie. Cieszy to, że projektanci postawili na elegancką prostotę i nie zdecydowali się na "futurystyczne" rozwiązania rodem z Civica. 

Konsola środkowa - pasuje stylem do reszty wystroju. Tu także idą w parze wizualna atrakcyjność i funkcjonalność. Centralnym punktem konsoli są dwa pokrętła przy odtwarzaczu CD. Chcąc zachować harmonię projektu, twórcy zdecydowali się na rezygnację z pokręteł regulujących temperaturę - zamiast nich pojawiły się dwa małe przełączniki. Na początku trudno było się do tego przyzwyczaić, ale po kilku dniach to rozwiązanie spodobało mi się.

Jeżeli miałbym się do czegoś czepiać, to do środkowego wyświetlacza. Moim zdaniem jest za duży, zaprojektowany bez polotu i trochę staromodny (jak wyświetlacze w Oplach z końca XX wieku). Tak jakby twórcy chcieli najniższym kosztem zagospodarować przestrzeń, w której za dopłatą można umieścić nawigację. Bo w wersji z kolorowym ekranem wielofunkcyjnym wygląda to znacznie lepiej. Nie ukrywam, że dla poprawy efektu wizualnego zdecydowałbym się zamówić tą opcję.

Niektórym z moich kolegów nie podobały się jasne listwy po bokach środkowego tunelu oraz pas w tym samym kolorze biegnący przez cały kokpit. Jednak moim zdaniem on tu pasuje - przełamanie czerni ożywiło wnętrze. Większym problemem jest materiał z jakiego te wstawki zostały wykonane. Twardy plastik udający aluminium zawsze mnie zniechęca. Szczególnie, jeśli tak jak w Hondzie, reszta materiałów w kabinie jest wysokiej jakości. Co gorsza - z tego samego plastiku wykonane zostały klamki... to trochę nie na miejscu w aucie tej klasy.

Ergonomia - bez zarzutu. Po przyzwyczajeniu się do nietypowych regulatorów temperatury obsługa pojazdu nie sprawia żadnych problemów. Tradycyjne rozwiązania sprawdzają się doskonale - kierowca może skoncentrować się na jeździe, bez zbędnych poszukiwań odpowiednich przycisków.
W Tourerze znajdziemy też mnóstwo schowków. Poza typowymi - przed pasażerem i w podłokietniku (obydwa klimatyzowane) oraz kieszeniami w drzwiach i na oparciach foteli - znalazłem trzy zamykane skrytki na drobiazgi. Spodobało mi się, że także uchwyty na kubki, zapalniczka i popielniczka ukryte są pod ładnie wyglądającymi klapkami.

Zobacz również: Kia Sorento: jaką wybrać? Poradnik

Fotele w nowym Accordzie sprawują się wzorowo. Są wygodne, dobrze wyprofilowane i świetnie wyglądają. Nie ma mowy o wyjeżdżaniu z siedzenia na ostrych zakrętach - trzymanie boczne jest bardzo dobre. Duży zakres regulacji fotela i kierownicy pozwala bez problemu zająć optymalną pozycję. Jakieś uwagi? W Hondzie siedzi się nisko, co spodoba się kierowcom lubiącym sportowy styl. Jednak mniej sprawne osoby lepiej posadzić z tyłu (zauważyłem, że starsi ludzie mają nieco problemów z opuszczeniem miejsca z przodu). 

Widoczność z siedzenia kierowcy jest bardzo dobra. Przednie słupki nie przeszkadzają w obserwowaniu tego co się dzieje przed samochodem. Z kolei lusterka i tylna szyba są na tyle duże by nie ograniczać pola widzenia za autem.

Wyposażenie wersji Executive jest bardzo bogate. W jego skład wchodzi między innymi: 6 poduszek, ABS, EBD, ASR, kontrola trakcji, dwustrefowa, automatyczna klimatyzacja, elektrycznie regulowane szyby, lusterka oraz szyberdach, dobrej jakości system nagłośnienia (z subwooferem), zmieniarka CD, ksenonowe reflektory, tempomat, czujniki cofania, zmierzchu i deszczu, podgrzewane fotele oraz 17-calowe felgi aluminiowe.
Opcji dodatkowych nie jest zbyt wiele. Zamówić można skórzaną tapicerkę (6 000 zł), elektryczną regulację przednich foteli oraz nawigację (5 000 zł - jak już pisałem polecam ze względów estetycznych).

Dalej napęd/zawieszenie

Autor:

Źródło:

Własne

Zdjęcia

Foele w Hondzie są wygodne i zapewniają dobre trzymanie boczne
Foele w Hondzie są wygodne i zapewniają dobre trzymanie boczne

W Accordzie przydałyby się ciekawsze felgi
W Accordzie przydałyby się ciekawsze felgi

Krótkie "skoki" lewarka przypominają o sportowych zapędach Accorda
Krótkie "skoki" lewarka przypominają o sportowych zapędach Accorda

Bagażnik w Accordzie kombi jest za mały - to jedna z nielicznych wad auta
Bagażnik w Accordzie kombi jest za mały - to jedna z nielicznych wad auta

Nowy grill dodał Hondzie charakteru
Nowy grill dodał Hondzie charakteru

Kształt przednich świateł dodaje Tourerowi dynamiki
Kształt przednich świateł dodaje Tourerowi dynamiki

Trzy słowa o nowym Accordzie - dynamiczny, funkcjonalny, za drogi
Trzy słowa o nowym Accordzie - dynamiczny, funkcjonalny, za drogi

Honda Accord - sportowy szyk w kombi
Honda Accord - sportowy szyk w kombi

Schowek w Hondzie Accord jest klimatyzowany
Schowek w Hondzie Accord jest klimatyzowany

Accord nie straszy już koszmarnym tyłem - nowe rozwiązanie wygląda bardzo atrakcyjnie
Accord nie straszy już koszmarnym tyłem - nowe rozwiązanie wygląda bardzo atrakcyjnie

Tylne światła Hondy Accord - bez zbędnych "fajerwerków"
Tylne światła Hondy Accord - bez zbędnych "fajerwerków"

Opadająca linia dachu w Tourerze dobrze wygląda, ale utrudnia załadunek dużych pakunków
Opadająca linia dachu w Tourerze dobrze wygląda, ale utrudnia załadunek dużych pakunków

Konsola środkowa Accorda z nawigacją wygląda znacznie lepiej
Konsola środkowa Accorda z nawigacją wygląda znacznie lepiej

Honda Accord Tourer - jedno z najatrakcyjniejszych aut kombi na polskim rynku
Honda Accord Tourer - jedno z najatrakcyjniejszych aut kombi na polskim rynku

Zegary w Accordzie to najlepszy przykład niemal idealnego połączenia atrakcyjnego wyglądu i funkcjonalności
Zegary w Accordzie to najlepszy przykład niemal idealnego połączenia atrakcyjnego wyglądu i funkcjonalności

Kierownica w nowej Hondzie to marzenie kierowcy - trudno wyobrazić sobie lepszą
Kierownica w nowej Hondzie to marzenie kierowcy - trudno wyobrazić sobie lepszą

Do dźwigienek regulacji temperatury trzeba się w Hondzie przyzwyczaić
Do dźwigienek regulacji temperatury trzeba się w Hondzie przyzwyczaić

Plastikowe klamki nie pasują do wnętrza Accorda
Plastikowe klamki nie pasują do wnętrza Accorda

Wersja PREMIUM Kodeks Pracy 2016169.00 zł

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Mateusz Baszczyński

Prawnik

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »