| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Testy aut > Hyde Park > Ford Fiesta Econetic – jazda Eko(nie)logiczna

Ford Fiesta Econetic – jazda Eko(nie)logiczna


Zapanowała moda na ekologię. W związku z tym ważniejsze od tego jak auto jeździ i jak wygląda stało się to jak bardzo jest przyjazne środowisku. Ford Fiesta Econetic jest najlepszym przykładem triumfu marketingowych sloganów nad zdrowym rozsądkiem.

Ford Fiesta występuje w wielu odmianach silnikowych i wyposażeniowych. Gdybym miał decydować się na zakup to bez wątpienia wybrałbym najdynamiczniejszą wersję z silnikiem 120 KM (wciąż nie mogę zrozumieć dlaczego zrezygnowano z najmocniejszej wersji ST). Żeby podkreślić jak bardzo jestem ekologiczny wybrałbym nawet zielony lakier. A dlaczego miałbym kupić Fiestę w wersji Eco?

Na pewno nie przekona mnie to, że dzięki zastosowanym rozwiązaniom zmniejszono emisję dwutlenku węgla do 98 g/km. Po pierwsze… to nie do końca prawda, bo emisja CO2 zależy głównie od poziomu spalania i rodzaju paliwa. Według wskazań komputera, Fiesta spalała w ruchu miejskim 5,5 l/100 km. To dobry wynik, ale oznacza też, że w tym wypadku emisja wynosiła 150 g/km. Citroen C3 HDi, którym jeździłem 3 lata temu był pod tym względem bardziej ekologiczny…

Po drugie łączna, roczna emisja CO2, za którą odpowiadają wszystkie wynalazki człowieka stanowi 0,0008 % ogółu dwutlenku węgla zawartego w atmosferze. To tak jakbym zmartwił się tym, że przytyłem w ciągu roku o 1 gram… Nawet gdybyśmy wszyscy przesiedli się do paliwożernych krążowników szos niespecjalnie zaburzylibyśmy ten bilans. Żeby było weselej - z przyczyn naturalnych trafia do atmosfery 100 razy więcej dwutlenku węgla.

No i po trzecie – nie obchodzi mnie fakt, że moje auto emituje do atmosfery mniej dwutlenku węgla, niż krowia kupa, jeśli nie czuję się w nim dobrze. Na szczęście poza tym, że Ford Fiesta Econetic miał za zadanie zrealizować sny szalonego ekologa jest to całkiem fajne auto.

Zacznijmy od wyglądu. Poprzednie generacje Forda Fiesty były jak angielskie kobiety – niby wszystko było na miejscu, ale całość zdecydowanie nie pociągała. Nowa Fiesta zrywa z tym schematem. Dynamiczna linia nadwozia podoba się zarówno panom, jak i przedstawicielkom płci pięknej. Niestety w przypadku wersji Econetic efekt psują „przyjazne środowisku” koła ze stalowymi felgami. Mają one zmniejszać zużycie paliwa, ale w moim przypadku zmniejszyły tylko chęć do jazdy tym autem.

Zobacz również: Najnowszy Focus ST

Wnętrze auta – tu należy się duży plus. W niewielkim samochodzie jest naprawdę sporo miejsca. Kierowca i pasażer z przodu nie mogą narzekać na wolną przestrzeń. Pasażerowie z tyłu mają niewiele miejsca na nogi (co jest normalne w aucie tej wielkości) za to nad głową pozostaje im sporo powietrza. Wykończenie auta też jest na dobrym poziomie. Dwukolorowa tapicerka (dostępna bez dopłaty) na pewno spodoba się osobom, które nie lubią w aucie nudy. Przyzwoitej jakości plastiki są miłe w dotyku i nie trzeszczą podczas jazdy. 

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Comperia.pl

Porównywarka finansowa nr 1

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »