| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Moto porady > Technika jazdy > Holowanie > Jak podczas upałów jechać z przyczepą campingową w terenie górzystym?

Jak podczas upałów jechać z przyczepą campingową w terenie górzystym?

Przyczepa campingowa lub towarowa stanowi dodatkowe obciążenie dla silnika i hamulców ciągnącego ją samochodu. Często jest to obciążenie znaczne, z którym trzeba się liczyć.

Z reguły jazda z przyczepą jest znacznie wolniejsza, niż bez niej. Wynika to zarówno z obowiązujących ograniczeń kodeksowych, jak i z możliwości samochodu, uzależnionych od mocy jego silnika, jak i ze względów bezpieczeństwa. Z tego powodu naturalny przepływ powietrza przez radiator chłodnicy jest mniejszy, niż przy jeździe bez przyczepy, a więc chłodzenie silnika jest gorsze niż zwykle. Wentylator najczęściej pracuje z bardzo krótkimi przerwami lub nawet bez przerwy, jeżeli temperatura powietrza zbliża się do 30 stopni Celsjusza lub przekracza tę wartość.

Zobacz również: Jak nauczyć się cofania z przyczepą po łuku – ćwiczenia praktyczne

Problemy z chłodzeniem silnika samochodu, ciągnącego przyczepę nasilają się z chwilą wjechania w tereny górzyste, gdzie na podjazdach konieczna jest redukcja biegów, często do najniższych. Przepływ powietrza przez chłodnicę jest wówczas uzależniony prawie wyłącznie od sprawności wentylatora. Wynika stąd konieczność stałego obserwowania wskaźnika temperatury cieczy, chłodzącej silnik, aby nie dopuścić do jej wrzenia. Równie często należy spoglądać na kontrolkę ciśnienia oleju. Gorący olej jest bardzo rzadki, a przez to jego właściwości smarne są gorsze, niż oleju o normalnej temperaturze pracy. Co gorsza, wydostaje się on łatwiej z układu smarowania przez jego najmniejsze nieszczelności, np przez luzy między panewkami i czopami wału korbowego, a więc w skrajnym wypadku może on docierać do najdalszych punktów smarowania w niedostatecznej ilości.

Aby nie dopuścić do przegrzania silnika, należy przed wjazdem w górzysty teren ochłodzić go podczas dłuższego postoju z podniesioną maską dla ułatwienia odprowadzenia ciepła do atmosfery. Jest to ważne zwłaszcza prze wjechaniem na długie, wielokilometrowe podjazdy, charakterystyczne między innymi dla dróg w Alpach i Pirenejach, choć nie tylko. Sytuację częściowo ratują parkingi, które znajdują się przy niektórych popularniejszych drogach. Gdy jednak ich brak, trzeba pamiętać, że im chłodniejszy silnik przed wjechaniem na długi i stromy podjazd, tym później osiągnie on temperaturę krytyczną. Nie ma w tym wypadku znaczenia nieco mniejsza moc ani podwyższone zużycie paliwa w silniku chłodnym. Już po kilkuset metrach jazdy wszystko wróci do normy.

Zobacz również: Jak holować inny pojazd? Etap 1 – Przygotowanie holowania

W przypadku przekroczenia przez temperaturę silnika wartości krytycznej lub pojawiające się co jakiś czas ostrzeżenie o za niskim ciśnieniu oleju, należy jak najszybciej przerwać jazdę, wybierając na postój miejsce w miarę poziome, dobrze widoczne, a więc oddalone od zakrętów o co najmniej 100 metrów. Następnie, po zatrzymaniu się podnieść maskę i pozostawić silnik pracujący na wolnych obrotach co najmniej przez dłuższą chwilę, dla uniknięcia naprężeń termicznych. Pod koła przyczepy trzeba podłożyć kliny lub spore kamienie, kierując się ograniczonym zaufaniem do hamulców postojowych. PO ochłodzeniu silnika do temperatury, kiedy będzie można dotknąć go dłonią, można rozpocząć dalszą jazdę.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Agnieszka Kucharska

Ekspert podatkowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »