| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Auto i prawo > Prawo na drodze > Stłuczki i wypadki > Odpowiedzialności za kolizję drogową na nieodśnieżonej drodze

Odpowiedzialności za kolizję drogową na nieodśnieżonej drodze

Gdy pieszy wtargnie przed samochód jadący po nieodśnieżonej, śliskiej drodze, w przypadku kolizji za winnego może zostać uznany prowadzący pojazd mechaniczny. A kiedy za kolizję odpowiada zarządca drogi?

Odpowiedzialność odszkodowawcza

I tutaj dochodzimy do sytuacji, w której w świetle orzeczenia Sądu Okręgowego w Toruniu podmioty zobowiązane do odśnieżania chodników i dróg mogą stać się odpowiedzialne za powstanie zdarzeń drogowych. A, jak wyjaśnia Mateusz Dróżdż, katalog świadczeń w następstwie powstanie związanych z nimi szkód jest wyjątkowo szeroki.

– W zależności od stanu faktycznego obejmuje różne odszkodowania. W przypadku szkody na osobie możemy domagać się np. zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub zwrotu wszelkich kosztów związanych z wypadkiem, najczęściej związanych z leczeniem i rehabilitacją, a w pewnych przypadkach nawet renty. W zakresie szkód majątkowych odszkodowanie obejmuje z kolei stratę, którą poszkodowany poniósł i korzyść, którą mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono – wyjaśnia Dróżdż.

Zarządca drogi może bronić się przez odpowiedzialnością tym, że podjął wszelakie kroki ku temu, aby droga byłą odśnieżona. Wykładowca Uczelni Łazarskiego zauważa: – Obowiązkiem tych podmiotów jest podjęcie działań, które spowodują utrzymywanie nawierzchni, chodników, obiektów inżynierskich, urządzeń zabezpieczających ruch i innych urządzeń związanych z drogą w stanie wykluczającym narażenie użytkowników na wypadek pozostający w bezpośrednim związku z wykorzystaniem drogi. Jeżeli wykaże on, że nie ponosi on winy (tj. dochował należytej odpowiedzialności) wtedy nie będzie odpowiedzialny za powstałą szkodę.

Zobacz też: Wypadek na przejściu dla pieszych – kto ponosi winę?

Kontrowersyjne orzeczenie sądu w Toruniu

Teza postawiona przez sędziów Sądu Okręgowego w Toruniu pokazuje jak bardzo złożony jest system prawny. Poprzez jedno, precedensowe orzeczenie zmieniające charakter czynności koniecznych do wykonania przez podmiot odpowiedzialny za odśnieżanie, zmienia się szereg orzeczeń w innych sprawach.

Mateusz Dróżdż polemizuje jednak z tezą postawioną przez Sąd w Toruniu, nazywając całe orzeczenie wprost: – Kontrowersyjne. Wskazana w wyroku podstawa prawna, czyli art. 415 kodeksu cywilnego (odpowiedzialność za czyn niedozwolony), jest w większości takich spraw wykorzystywana przez sądy. Sąd musi bowiem udowodnić winę podmiotu odpowiedzialnego (brak jego należytej staranności, np. chodnik, na którym doszło do upadku nie został odpowiednio i na czas uprzątnięty wskutek niedbalstwa) za odśnieżanie, a nie czy zadania te okazały się skuteczne. W innych sprawach sądowych wskazywano nie raz, że należy badać należytą staranność podmiotu, a nie końcowy efekt jego działań, ponieważ np. obfite opady śniegu nie pozwalają na całkowite odśnieżenie drogi – kończy Dróżdż.

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Marta Celej

Ekspert Equity Investments S.A., kontroler finansowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
Notyfikacje
Czy chcesz otrzymywać informacje o najnowszych zmianach? Zaakceptuj powiadomienia od mojafirma.Infor.pl
Powiadomienia można wyłączyć w preferencjach systemowych
NIE
TAK