| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Auto i prawo > Prawo na drodze > Mandaty i punkty karne > Czy można się nie stawić na wezwanie straży miejskiej?

Czy można się nie stawić na wezwanie straży miejskiej?

Co zrobić w przypadku, gdy straż miejska wezwie nas w charakterze świadka? Czy można dochodzić zwrotu kosztów dojazdu na wezwanie? Czy można takie wezwanie zignorować?

Jeśli nie złożymy wniosku w terminie, zwrot kosztów przepada i nie ma możliwości jego uzyskania. Oczywiście do wniosku należy załączyć odpowiednie zaświadczenia, informujące organ o kosztach dojazdu oraz utraconych korzyściach. Maksymalną wysokość zwrotu dojazdu określa art.618a, natomiast górną granicę zwrotu kosztów za jeden dzień pracy określa art. 618b kodeksu postępowania karnego. Aktualnie jest to 81,25 zł, gdyż kwota bazowa dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe wynosi 1776,46 zł. Natomiast co do zwrotu kosztów dojazdu, jest to zwrot liczony jak za służbową podróż pracownika pracującego w sferze budżetowej.

Zobacz też: Spłata mandatu w ratach - jak przygotwać wniosek?

Czy można uchylić się od odpowiedzi podczas przesłuchania przez straż miejską?

Gdy naszedł moment przesłuchania, a kierowca nie jest pewien tego, kto w momencie popełnienia wykroczenia prowadził jego auto, powinien uchylić się od udzielenia organowi odpowiedzi. Możliwość taka stanowi prawo świadka, które ukonstytuowane jest artykułem 183 § 1 kodeksu karnego (który w postępowaniu wykroczeniowym stosuje się odpowiednio, na mocy art. 41 § 1 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia):

Świadek może uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli udzielenie odpowiedzi mogłoby narazić jego lub osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe”.

Warto też nadmienić, że możliwość uchylenia się od udzielenia organowi odpowiedzi, jest też zabezpieczeniem kierowcy przed ewentualnymi negatywnymi konsekwencjami z art. 234 kodeksu karnego:

Kto, przed organem powołanym do ścigania lub orzekania w sprawach o przestępstwo, w tym
i przestępstwo skarbowe, wykroczenie, wykroczenie skarbowe lub przewinienie dyscyplinarne,
fałszywie oskarża inną osobę o popełnienie tych czynów zabronionych lub przewinienia dyscyplinarnego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.

Zobacz też: Co grozi za jazdę nieodśnieżonym samochodem?

Co po przesłuchaniu?

Najważniejszą konkluzją zatem na tym etapie jest fakt iż, nie można karać świadka za realizowanie swoich ustawowych przywilejów. Wszelkie odstępstwa straży od tej reguły, polegające na groźbach, nakładaniu grzywny czy usiłowaniu wymuszenia zeznań są bezprawne. Warto o tym pamiętać i stosować się do obowiązujących procedur tj. oczekiwać na wylegitymowanie się funkcjonariusza oraz po przesłuchaniu, lub
w przypadku jego braku, dokładnie przeanalizować podpisywany protokół ze sporządzonej czynności i sprawdzić jego zgodność ze stanem faktycznym
. mówi M. Degórski, odwolaniemandatu.yanosik.pl Co istotne, nawet gdy do przesłuchania nie dojdzie, należy się świadkowi zwrot kosztów dojazdu i ekwiwalent pieniężny za utracony dzień pracy. dodaje. Organ, który nie chce przyjąć pisma odnośnie zwrotu kosztów popełnia przestępstwo z art. 231 § 1 kodeksu karnego:

Funkcjonariusz publiczny, który przekraczając swoje uprawnienia lub niedopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”.

Źródło: Materiały Odwolaniemandatu.yanosik.pl

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Prawo i Logistyka

PrawoiLogistyka.pl to serwis tematyczny zajmujący się prawnymi aspektami działalności transportowej.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »