| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Auto i prawo > Prawo na drodze > Mandaty i punkty karne > Zasady używania świateł mijania i świateł do jazdy dziennej

Zasady używania świateł mijania i świateł do jazdy dziennej

Czy podczas opadów atmosferycznych w ciągu dnia można stosować światła do jazdy dziennej zamiast świateł mijania? A jakich świateł używać w tunelu?

Od 2007 roku obowiązuje w Polsce nakaz jazdy z włączonymi światłami mijania przez całą dobę. Nowe auta są fabrycznie wyposażone w światła do jazdy dziennej. Starsze często otrzymują dodatkowe oświetlenie LED. Kierowcy pozostałych samochodów używają świateł mijania. Przepisy ściśle określają, w jakich sytuacjach należy korzystać z każdego z powyższych rodzajów oświetlenia.

Zmiany w przepisach o ruchu drogowym podyktowane są zawsze chęcią osiągnięcia jednego z dwóch celów: zwiększenia bezpieczeństwa na drogach lub poprawienia płynności ruchu drogowego. Obowiązek używania świateł mijania przez całą dobę stara się spełnić pierwszy z powyższych.

Politycy agitujący kilka lat temu za wprowadzeniem tego nakazu przekonywali, że podobne  rozwiązanie sprawdziło się znakomicie np. w krajach skandynawskich, gdzie w krótkim okresie po jego wprowadzeniu odnotowano znaczący spadek wypadków.

– Faktycznie, intencją wprowadzenia całodobowego obowiązku używania świateł mijania, a warunkowo świateł do jazdy dziennej, była chęć poprawienia bezpieczeństwa panującego w ruchu drogowym – twierdzi radca prawny Kamil Kozubek, który dodaje: – Realizacja zamysłu spowodowana była wykazaniem przez znawców praktyki wypadkowej, że pojazd z włączonymi światłami jest lepiej widoczny, zwłaszcza dla pieszego.

Korzyści płynące z obowiązku jazdy na światłach mijania przez całą dobę

W trakcie debaty przed wprowadzeniem przepisu miał on tylu orędowników, co przeciwników. Do tych drugich należeli obrońcy wolności przekonujący, że kolejny nakaz ograniczy i tak dostatecznie już ograniczoną wolność kierowców. Wśród oponentów znaleźli się również kierowcy zapatrzeni w statystyki spalania, twierdzący, że całodobowe korzystanie z oświetlenia pojazdu spowoduje wzrost zapotrzebowania na benzynę, co z kolei przyczyni się do zwiększenia zanieczyszczenia środowiska.

Pomysłodawcy wprowadzenia nakazu wskazywali z kolei na doświadczenia państw, które skorzystały z proponowanego przez nich rozwiązania, a także przedstawiali statystyki, mające potwierdzić słuszność podążania wyznaczoną przez te państwa drogą.

Jednym z najbardziej przemawiających do wyobraźni argumentów wydawała się być chęć ujednolicenia sytuacji panującej na drogach. – Fakt używania świateł tylko przez niektórych użytkowników, a przez innych nie, mógł stwarzać zagrożenie, gdyż kierujący przyzwyczajeni do lepszej widoczności pojazdów oświetlonych mogli nie zauważyć tych, które nie miały włączonych świateł – wyjaśnia mec. Kozubek.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Dorota Smoleńska

Dziennikarka, redaktor

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »