| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Auto i prawo > Prawo na drodze > Ciekawostki > Jazda po pijanemu na terenie prywatnym

Jazda po pijanemu na terenie prywatnym

Za jazdę samochodem pod wpływem alkoholu kierowcę może spotkać surowa kara. Ale czy powyższe przepisy obowiązują wszędzie? Co z jazdą pod wpływem alkoholu po prywatnym terenie?

Dozwolona w Polsce zawartość alkoholu we krwi kierowcy nie może przekraczać 0,2 promila. Do wartości 0,5 promila mamy do czynienia ze stanem po spożyciu, za co grozi grzywna w wysokości od 50 do 5000 zł, zakaz prowadzenia pojazdów od 6 miesięcy do 3 lat, a także areszt do 30 dni.  Powyżej wartości 0,5 promila mówimy o stanie nietrzeźwości, co wiąże się z przestępstwem i grzywną, zakazem prowadzenia pojazdów od 1 roku do 10 lat, a nawet dożywotnio, oraz pozbawieniem wolności do 2 do 5 lat, a w przypadku spowodowania wypadku nawet do 10 lat. Ale czy powyższe przepisy obowiązują wszędzie? Co z jazdą pod wpływem alkoholu po prywatnym terenie?

Walka z pijanymi kierowcami to w tej chwili najbardziej palący kłopot praktyków prawa drogowego. Sposobów tak powstrzymania, jak i karania ludzi za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu było już tyle, ilu ministrów za to odpowiedzialnych. Najpopularniejsze wciąż jednak, nie tylko w Polsce, pozostają kary grzywny i pozbawienia wolności, a do kontrolowania zwykle używa się alkomatów.

Zobacz też: Badanie alkomatem, a palenie papierosów

– W Szwecji jednak kierowcom skazanym za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu pozwala się dokonać wyboru między zakazem prowadzenia pojazdu przez rok lub instalacją w aucie na ten sam okres urządzenia sprawdzającego, czy są trzeźwi – mówi radca prawny Kamil Kozubek.

Na czym to polega? Mechanizm połączony jest z zapłonem, więc gdy kierowca spożył wcześniej alkohol niemożliwe będzie uruchomienie pojazdu. - Kierowca za każdym razem przed rozpoczęciem podróży musi dmuchnąć w alkomat, który wyglądem przypomina telefon komórkowy - wyjaśnia Kozubek.

Podobne rozwiązania obowiązują w Finlandii i Francji, gdzie tego typu urządzenia montuje się w szkolnych autobusach. Ciekawą innowacyjną technologię stosują za to Rosjanie. –  Używają oni tzw. alkolaserów, czyli urządzeń badających stężenie alkoholu w pojeździe na odległość – informuje radca prawny, który dodaje, że podobne rozwiązanie testowano również w Polsce. – Zdaniem polskich naukowców jest nawet skuteczniejszy od rosyjskiego urządzenia, ponieważ w przeciwieństwie do niego dokonuje pomiaru przez boczne szyby samochodu.

Zobacz też: Co grozi za jazdę z uszkodzoną szybą?

Kontrola trzeźwości kierującego - dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi

Badanie alkolaserem musi być jednak poparte późniejszą kontrolą zwykłym alkomatem. – Opary mogą pochodzić z oddechu pijanego pasażera, czy też z alkoholu rozlanego w aucie – wyjaśnia Kozubek.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

LeftHand

Firma LeftHand od ponad 15 lat istnieje na rynku oprogramowania księgowego na systemy Linux i Windows.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »