| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Logistyka > Zarządzanie flotą > Badanie trzeźwości pracownika

Badanie trzeźwości pracownika

Kiedy pracodawca ma prawo zbadać trzeźwość pracownika? Czy pracownik ma prawo nie poddać się badaniu? Co zrobić, gdy zachodzi podejrzenie, że pracownik nie jest trzeźwy?

Wedle obowiązujących przepisów, badanie trzeźwości pracownika może odbyć się zarówno na żądanie pracodawcy, jak i pracownika (co dzieje się najczęściej w celu udowodnienia trzeźwości), jednak kwestią wzbudzającą wątpliwości jest to, kto może takie badanie wykonać i czyja zgoda jest konieczna.

Na pracodawcy spoczywa obowiązek niedopuszczenia do pracy zatrudnionego, wobec którego zachodzi podejrzenie pozostawania pod wpływem alkoholu lub spożywania go w czasie pracy. Jednym z pierwszych działań prewencyjnych, które powinien zastosować pracodawca lub upoważniona przez niego osoba (np. kierownik) wobec budzącego wątpliwości podwładnego jest odsunięcie go od wykonywania obowiązków i poinformowanie go o okolicznościach stanowiących podstawę decyzji zwierzchnika.

Zobacz też: Zagłuszanie sygnału GPS, można się przed tym obronić?

Na żądanie pracodawcy

W przypadku, gdy to pracodawca wnioskuje o badanie trzeźwości pracownika, istnieją dwie możliwości: mimo, że przepisy nie precyzują tego wprost, to jeśli podwładny wyrazi zgodę, dopuszczalne jest, by przełożony samodzielnie przeprowadził badanie alkomatem lub probierzem trzeźwości. Z jego przebiegu należy sporządzić protokół, w którym jasno wskazuje się na objawy lub okoliczności uzasadniające przeprowadzenie testu. Warto jednak pamiętać, że zatrudniony nie ma obowiązku zgodzić się na badanie. W tej sytuacji, jeżeli istnieje uzasadnione podejrzenie, iż pracownik faktycznie znajduje się pod wpływem alkoholu, pracodawca nie może sam przeprowadzić badania (co mogłoby stanowić naruszenie dóbr osobistych zatrudnionego), ale ma prawo wezwać w tym celu organ upoważniony – czyli policję lub straż miejską. W razie oporu funkcjonariusze mają prawo przetransportować pracownika do szpitala, gdzie pod przymusem zostanie on poddany badaniu krwi. Oznacza to, że w sytuacji wezwania do zakładu organów uprawnionych, prawo do odmowy zrealizowania testów pracownikowi nie przysługuje.

Warto wskazać również, że badanie krwi lub test alkomatem nie jest jedynym dowodem na nietrzeźwość zatrudnionego. W ewentualnym postępowaniu rolę tę pełnić mogą również zeznania świadków, nagrania z monitoringu itp. Pracodawca ma zatem prawo poprzestać na zeznaniach osób, które były świadkami zachowania podwładnego, a brak przeprowadzonego badania nie odbiera możliwości nałożenia na niego sankcji.

Co istotne, już sama odmowa poddania się badaniu trzeźwości może mieć znaczenie dowodowe i wpływać na ocenę sprawy przez sąd. Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego odmowa pracownika nie polepsza jego sytuacji, a w przypadku ewentualnego procesu będzie oceniana na podstawie wiedzy i doświadczenia życiowego sądu, co w efekcie stanowić może okoliczność obciążającą zatrudnionego.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Piotr Kossakiewicz

Prawnik

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »