| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | WIDEOAKADEMIA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Logistyka > Transport > Polskie firmy kolejowe walczą o kontrakty w Turkmenistanie

Polskie firmy kolejowe walczą o kontrakty w Turkmenistanie

Szybko rozwijający się Turkmenistan inwestuje w infrastrukturę drogową i kolejową. Polskie firmy walczą o intratne kontrakty na tamtejszym rynku.

Zobacz też: Kiedy zmodernizują połączenie kolejowe do portu w Gdańsku?

Prezes firmy budowlanej Unibep Leszek Gołąbiecki podkreśla, że obecnie na rynku rosyjskim trudno liczyć na większy rozwój i dlatego jego firma rozgląda się na rynkach innych krajów rosyjskojęzycznych. "Byliśmy wcześniej m.in. w Kazachstanie. Mam dobrze wrażenia z Turkmenistanu - kraj rozwija się w tempie 10 proc. w skali roku i to rodzi nadzieje na znaczną liczbę inwestycji, szczególnie infrastrukturalnych” – powiedział.

Podkreślił, że rozwój kraju jest widoczny na przykładzie Aszchabadu, w którym bardzo wiele budynków powstało stosunkowo niedawno. „Widać, że są na to fundusze i państwo stawia na rozwój. Pomimo tego, że jest tu już sporo firm chińskich, tureckich i francuskich, myślę, że polskie firmy mogą tutaj znaleźć swoje miejsce. Trzeba ten rynek zbadać” – powiedział.

Dodał, że warto pamiętać o tym, iż zasady działalności gospodarczej na rynkach postradzieckich są podobne do siebie i przypominają zasady obowiązujące w Rosji – trzeba mieć licencję i założyć filę, czy przedstawicielstwo. Podkreślił też, że firma cały czas rozgląda się za możliwościami działania w tym regionie. Wskazał, że takie kraje jak Kazachstan i Azerbejdżan potrzebują też finansowania, która Unibep potrafi zapewnić dzięki współpracy z BGK i KUKE. „Turkmenistan nie potrzebuje tego finansowania, oni mają własne środki" - podsumował.

Zobacz też: Skurczył się rynek przewozów kolejowych w Polsce

Szansy na biznes w Turkmenistanie szuka też Piotr Barwinek, dyrektor w firmie Domex, która zajmuje się produkcją armatury przemysłowej. „W tej branży w Turkmenistanie są już obecne firmy tureckie. Perspektywy są, jednak trzeba znaleźć odpowiednią osobę i odpowiednio rozmawiać. Od trzech lat współpracujemy już z Kazachstanem, z roku na roku zwiększamy sprzedaż na tym rynku” – powiedział.

Turkmenistan jest krajem pustynnym, a podstawą jego gospodarki jest intensywna uprawa bawełny oraz eksploatacja surowców mineralnych - gazu ziemnego, ropy naftowej. Kraj rozwija się w szybkim tempie.

Wymiana handlowa Polski z Turkmenistanem w ostatnich latach charakteryzuje się dużym wzrostem, jednak obroty są niewielkie. Nad Wisłę z Turkmenistanu w ostatnich latach importuje się przede wszystkim – poza gazem ziemnym - bawełnę, przędzę i tkaniny bawełniane oraz wyroby przemysłu lekkiego. W polskim eksporcie do tego kraju dominują z kolei wyroby przemysłu elektromaszynowego (40-50 proc.), artykuły rolno-spożywcze (20-30 proc.) i wyroby przemysłu chemicznego (10-15 proc.).

W 2014 r. do Turkmenistanu eksportowały towary 183 firmy z Polski, natomiast importowało stamtąd 20 firm.

Łukasz Osiński (PAP)

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Dariusz Rzeszotarski

Business Development Manager & UC Specialist, Jabra

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »