| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Logistyka > Transport > Polskie firmy nie chcą płacić kierowcom 8,5 euro za godzinę

Polskie firmy nie chcą płacić kierowcom 8,5 euro za godzinę

W myśl nowych przepisów obowiązujących w Niemczech, kierowcy zawodowi przejeżdżający przez niemieckie terytorium (wykonując pracę) muszą zarabiać co najmniej 8,5 euro za godzinę. Sprawie przygląda się Komisja Europejska.

"Podejmujemy szereg działań na poziomie europejskim na rzecz ścisłej współpracy państw członkowskich, których przedsiębiorcy oraz ich pracownicy mogą być narażeni na negatywne skutki ostatnio wprowadzonych przepisów" - powiedział PAP zastępca Rzecznika Prasowego w naszym przedstawicielstwie przy UE Andrzej Celiński.

Działania nie pozostają bez echa. Jak powiedziało PAP źródło w KE, w Brukseli trwa sprawdzanie, czy niemieckie przepisy są zgodne z prawem unijnym. Komisja może też w przyszłym tygodniu rozpocząć tzw. procedurę "Pilot", w ramach której komunikuje się z państwami członkowskimi aby wyjaśnić problemy dotyczące zgodności prawa krajowego z prawem UE. To przedsionek do wszczęcia procedury o naruszeniu prawa unijnego, której finałem może być skarga do Trybunału Sprawiedliwości UE.

"Przepisy dotyczące płacy minimalnej w Niemczech muszą być zgodne z prawem unijnym, w szczególności z dyrektywą o pracownikach delegowanych" - powiedział PAP rzecznik KE ds. transportu Jakub Adamowicz.

Zobacz też: Test Citroen C1 1.0 VTI Airscape

Przewoźnicy są zdezorientowani

Branża transportowa jest nieco zdezorientowana w tej sprawie. "Rząd powinien przekazać instrukcje polskim przewoźnikom, jak mają się zachowywać wobec do przepisów, które weszły w życie u naszego sąsiada" - podkreślił w rozmowie z PAP przewodniczący Krajowej Sekcji Transportu Drogowego "Solidarności" Tadeusz Kucharski.

Dyrektywa dotycząca pracowników delegowanych mówi o tym, że pracownik powinien otrzymywać płacę minimalną, jaką przewiduje kraj, do którego został wysłany. Przewiduje jednak wyjątki, jeśli praca np. trwa miesiąc lub jej zasięg jest mały.

Polskie Forum Transportu przekonuje, że kierowcy nie są pracownikami delegowanymi, a "będącymi w podróży służbowej", dlatego niemieckie przepisy nie mają do nich zastosowania. Inną opinię wyraziła jednak ambasada Niemiec w Polsce, która w odpowiedzi na pismo z MSZ oświadczyła, iż nowe przepisy w sektorze transportu odnoszą się do każdej godziny, w której pracownik świadczy pracę na terytorium Niemiec.

Z Brukseli Krzysztof Strzępka (PAP)

stk/ cyk/

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Alicja Moszyńska

Właścicielka firmy Architektura Biznesu: doradza MSP w zakresie budowania marki i kultury firmy, marketingu, negocjacji i obsługi klienta.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »