| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | WIDEOAKADEMIA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Logistyka > Transport > Rynek transportu kolejowego - perspektywy

Rynek transportu kolejowego - perspektywy

Jakie są szanse, a jakie zagrożenia dla rynku transportu kolejowego towarów w Polsce? Co na ten temat sądzą eksperci?

Na polskim rynku towarów koleją działa 54 przewoźników, w tym spółki zależne od głównych przewoźników europejskich tj. niemieckiego DB Schenker czy francuskiego SNCF. Obecnie nasz narodowy przewoźnik – PKP Cargo – ma ok. 50 proc. udziałów w rynku w masie obsługiwanych towarów i jeśli nie usuniemy barier blokujących jego szanse na rozwój, straci na tym nie tylko ta spółka mająca 5 mld zł przychodów rocznie, ale także cała gospodarka.

- PKP Cargo coraz aktywniej działa na wspólnotowym rynku i jest drugim w Unii Europejskiej przewoźnikiem po DB Schenker, wciąż jednak podlega regulacjom i organom krajowym, co może znacznie ograniczać rozwój spółki na arenie międzynarodowej. Szczególnie, że jej europejscy konkurenci podlegają jako przewoźnicy europejscy (np. w przypadku decyzji o przejęciu innej spółki) nadzorowi UE. Decydenci powinni umożliwiać polskim firmom dołączenie do grona tzw. czempionów narodowych, jakim jest choćby KGHM – powiedział Marcin Roszkowski, prezes Instytutu Jagiellońskiego.

Zdaniem Instytutu Jagiellońskiego rynek transportu towarów koleją znajduje się w przełomowym momencie. To, w jakim kierunku pójdzie kolej w Polsce, czy spółki kolejowe będą miały szanse się rozwijać na terenie kraju i wspólnoty, czy też kolej będzie marginalizowana i nadal tracić będzie klientów na rzecz zagranicznej konkurencji i przewoźników drogowych, zależeć będzie w znacznej mierze od warunków, jakie zostaną stworzone przez rząd i ustawodawcę. Głównymi barierami są przede wszystkim niekorzystne regulacje prawne i zbyt restrykcyjna kontrola polskich spółek przez UOKiK oraz fatalny stan infrastruktury kolejowej.

Biorąc pod uwagę wykonywaną pracę przewozową PKP Cargo ma około 60 proc. udziałów w polskim rynku. To niewiele biorąc pod uwagę, że lider rynku europejskiego DB Schenker ma ok. 90 proc. udziału w rynku niemieckim i mimo swojej pozycji monopolisty podlega nadzorowi Brukseli, a nie krajowemu urzędowi antymonopolowemu. Zdaniem Instytutu nasz narodowy przewoźnik także powinien podlegać Brukseli, szczególnie w zakresie dalszego rozwoju na rynku europejskim. Po prywatyzacji, kolejnym naturalnym krokiem dla PKP Cargo byłaby konsolidacja, jednak każda taka próba przejęcia spotka się najprawdopodobniej z protestem UOKiK.

Kolejną barierą, według ekspertów, jest zły stan infrastruktury kolejowej i niewłaściwe wykorzystanie środków unijnych na jej rozwój. – Jeśli stan infrastruktury kolejowej się nie poprawi, transport kolejowy w Europie będzie się odbywał z pominięciem Polski, a nasi przewoźnicy zostaną całkowicie zmarginalizowani – podkreśla Roszkowski.

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Krzysztof Jurczyk

Pasjonat motoryzacji

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »