| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | WIDEOAKADEMIA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Logistyka > Transport > Kontrakty ze spedycjami rozwiązaniem dla przewoźników?

Kontrakty ze spedycjami rozwiązaniem dla przewoźników?

Bolączką małych przewoźników przewożących towary do i z Europy Zachodniej jest zmienna ilość zleceń. W czasach niepewnej koniunktury warto rozważyć podpisanie stałego kontraktu ze spedycją.

Rozwiązaniem problemu zmiennego frachtu jest współpraca ze spedycjami, które dzięki licznym kontaktom z klientami w Europie Zachodniej, są w stanie zagwarantować ciągłość pracy, niezależnie od aktualnej sytuacji na rynku. Dzięki temu niektóre spedycje potrafią zagwarantować przewoźnikom nie tylko stałe, wysokie stawki, ale również ilość kilometrów przejechanych w ciągu miesiąca.
- Nasza praca w dużej mierze oparta jest na stałych kontraktach, które realizujemy dla dużych zagranicznych przedsiębiorstw przez cały rok – tłumaczy Adam Aszyk, dyrektor spedycji firmy Adar. – Mając duża bazę kontrahentów zagranicznych i stałe kierunki na przerzutach po krajach starej Unii, byliśmy w stanie wprowadzić do naszej oferty gwarancję miesięcznie przejechanych kilometrów dla przewoźników pracujących z nami. Dzięki temu przez cały rok są w stanie planować liczbę zrobionych kilometrów i przychody swoich firm – wyjaśnia sytuację Adam Aszyk.

Do tej pory najbardziej popularnym rozwiązaniem w Polsce, jeśli chodzi o pozyskiwanie frachtów jest praca z giełdami transportowymi. Mimo niewątpliwych zalet, mają one jednak również swoje wady: - Giełdy transportowe są zależne od koniunktury. Przez to stawki jakie się na nich oferuje są często nieopłacalne dla przewoźników. Stałe kontrakty to gwarancja stałej, wyższej od przeciętnej stawki za kilometr – podkreśla Adam Aszyk ze spedycji Adar.
Jako największe niebezpieczeństwo pracy z giełdą małe firmy najczęściej wskazują problemy z weryfikacją klientów, co powoduje możliwość nadużyć, jakich ofiarą często padają mniejsze firmy. Po części z tymi zarzutami zgadza się Adam Aszyk, chociaż widzi też inna przyczynę kłopotów: - Na pewno łatwiej pracować na giełdzie dużym firmom. Z „dużym” nikt nie chce zadzierać – zbyt duże ryzyko spotkania się w przyszłości, co może zablokować zrobienie dobrego interesu. Jedynym sensownym rozwiązaniem jest współpraca małych przewoźników z dużą spedycją. Solidny partner gwarantuje przyzwoite stawki i terminowe płatności. Innego rozwiązania nie widzę.

Źródło: Materiały prasowe Adar

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Wydawnictwo Septem

Septem (literatura poradnikowa) - To literatura poradnikowa dla wszystkich - począwszy od pasjonatów odczuwających nieustanny głód wiedzy po wszystkich poszukujących w książce dobrej rady i interesującej rozrywki.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »