| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Logistyka > Transport > Prezes ROHLIG SUUS Logistics: Polski transport drogowy na zakręcie

Prezes ROHLIG SUUS Logistics: Polski transport drogowy na zakręcie

Sytuacja polskiego transportu drogowego coraz częściej wymyka się jednoznacznej ocenie. Pomimo rosnącej pozycji Polski na arenie międzynarodowej, kondycja transportu samochodowego tylko z pozoru wydaje się być zadowalająca. Jakie są tego powody? - wyjaśnia Tadeusz Chmielewski, prezes ROHLIG SUUS Logistics.

Wzrost koniunktury gospodarczej jest faktem. Europa sukcesywnie wychodzi z niedawnego kryzysu, a Polska nie pozostaje w tyle. Duży rozwój przeżywa u nas branża FMCG oraz RTV/AGD, a także w związku z licznymi inwestycjami zwiększyła się produkcja w sektorach budowlanym, stalowym, wyposażenia wnętrz i chemii budowlanej.

Wzrost gospodarczy pozytywnie wpływa na rozwój wielu segmentów rynku, co w efekcie zwiększa popyt na usługi transportowe. W ślad za rosnącym popytem zauważalny stał się problem niewystarczającej liczby taboru na rynku. Kryzys gospodarczy spowodował, że ok. 1/5 firm wycofała się z działalności transportowej.

Powrót do stanu sprzed kryzysu z pewnością potrwa jeszcze minimum kilkanaście miesięcy. Potrzeby rynku nie rozwijają się więc proporcjonalnie do jego możliwości, co w perspektywie rosnących opłat (paliwo, wahania kursów walut, e-myto) doprowadzi prawdopodobnie do zauważalnego wzrostu cen usług.

Problemy transportu drogowego

Brak taboru to nie jedyny czynnik wpływający na wzrost cen transportu. „Puls Biznesu” podał ostatnio niepokojące doniesienia o przewidywanych brakach kadrowych w branży TSL. Jak podaje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, liczba wydanych praw jazdy kategorii C i D spadła ze 114 tys. w 2009 roku do 75,5 tys. w roku ubiegłym.

Dodatkowo niewykluczone jest, iż znaczna część kierowców skorzysta z otwarcia rynków pracy w Niemczech i Austrii, pogłębiając tym samym problemy kadrowe w Polsce. Sytuacji nie pomaga również polityka transportowa państwa. Od lipca obowiązuje nowy elektroniczny system poboru opłat za przejazdy autostradami, drogami ekspresowymi oraz krajowymi dla samochodów ciężarowych powyżej 3,5 tony. Dodatkowo wciąż rosną ceny paliw, a te stanowią nawet 80 proc. kosztów przewoźników.

Wyrównanie cen

Dotychczas transport był w Polsce najtańszym ogniwem całego procesu sprzedaży i produkcji. Wiele przewozów realizowanych było nawet poniżej ich kosztów. Obecna trudna sytuacja wśród przewoźników jest poniekąd efektem tak nieracjonalnie niskich stawek za usługi transportowe. W innych krajach europejskich już dawno osiągnęły one racjonalny i uzasadniony ekonomicznie poziom. Polska najprawdopodobniej będzie również zbliżała się do tego poziomu.

Jeśli moje przewidywania się spełnią, granica niższych stawek za transport drogowy przesuwać się będzie w kierunku Wschodu. Zapewne jednak różnice cenowe nie będą na tyle duże, aby przedsiębiorcy w pełni rezygnowali ze swoich dostawców w UE, zwłaszcza tych o dużej renomie i wysokiej jakości usług.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Piotr Wasilewski

Aplikant adwokacki w Izbie Warszawskiej. Absolwent Wydziału Prawa EWSPiA w Warszawie, uczelni afiliowanej przy instytucie nauk prawnych Polskiej Akademii Nauk utworzonej we współpracy ze Zrzeszeniem Prawników Polskich oraz Międzynarodowym Instytutem Rozwoju Prawa w Rzymie.


Zostań ekspertem portalu Infor.pl »