| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Logistyka > Spedycja > Zezwolenia na przewozy na wschód na 2017 r., czy polskim przewoźnikom to wystarczy?

Zezwolenia na przewozy na wschód na 2017 r., czy polskim przewoźnikom to wystarczy?

Czy podpisane między Polską a Federacją Rosyjską porozumienie w sprawie limitów dla polskich przewoźników na przewozy dwustronne i tranzytowe jest dla polskiej strony satysfakcjonujące? Nie do końca.

9 listopada 2016 roku podpisane zostało porozumienie pomiędzy polskim rządem a Federacją Rosyjską w sprawie limitów zezwoleń na przewozy dwustronne i tranzytowe. 

Jak wygląda obecnie sytuacja polskich przewoźników na rynkach wschodnich? Czy podpisane porozumienie ułatwi polskim przewoźnikom powrót na rynek rosyjski?  komentuje Grzegorz Szenejko, ekspert ds. wymiany handlowej z krajami WNP, właściciel firmy spedycyjnej STH Cargo z Białej Podlaskiej

Zobacz też: Przewozy do Rosji w 2017 r. Znamy liczbę zezwoleń

Dwa rodzaje zezwoleń dla polskich przewoźników

Przewoźnicy polscy działają na podstawie dwóch rodzajów zezwoleń, pierwsze uprawniają ich do przewozu towarów z Polski do Rosji, tych jest wystarczająca liczba. Drugie dotyczą transportu z „krajów trzecich”, innych niż Polska, i tych wciąż jest stanowczo za mało.

Według Rosji transport z Polski nie zawsze oznacza transport z Polski

W ubiegłym roku Rosja uznała, że towary wyprodukowane lub magazynowane przez międzynarodowe koncerny na terenie Polski nie są polskie, więc przewożące je polskie firmy transportowe powinny korzystać z drugiego typu zezwoleń. Ponieważ tego typu przewozów jest najwięcej, sytuacja nie wygląda ciekawie. Z zawirowań wokół liczby i podziału zezwoleń już skorzystały kraje bałtyckie. W praktyce oznacza to, że tracimy klientów na rzecz przewoźników i spedytorów litewskich, łotewskich czy estońskich. Wiele dużych polskich firm transportowych już wycofało się z rosyjskiego rynku. Dodatkowo, po zamknięciu linii kredytowych Rosji w bankach zachodnich (w wyniku nałożonych sankcji i embarga) i drastycznym spadku cen ropy naftowej, mocno spadła wartość rubla oraz jego siła nabywcza. Rosja mniej kupuje w Europie, przypadkiem za to, również z powodu niskiej wartości rubla, zwiększyła znacznie eksport taniego zboża i drewna do Europy. Niestety i tym razem polscy przewoźnicy niewiele na tym zyskali. Kto na tym wygrał?

Zobacz też: Polski rynek transportu. Co, jak i gdzie transportują polskie firmy w 2016 r.?

Białoruś zyskuje na znaczeniu w branży logistycznej

Moim zdaniem, największym wygranym w zawirowaniach wokół embarga i zezwoleń na przewozy została Białoruś. Z mało znaczącego kraju wyrosła na ważnego gracza na rynku usług logistycznych, ważnego pośrednika w handlu z Rosją i alternatywnego kanału dostaw w przywozie towarów do Rosji. Powstały tam nowoczesne centra magazynowe. Dodatkowo wielu przewoźników białoruskich skorzystało z luki prawnej, dzięki której mogli kupować auta ciężarowe w Europie, bez płacenia dużego cła. Z racji tego, że Białoruś jest członkiem Unii Celnej z Rosją, ma otwarte granice, więc odprawiając towar u siebie, białoruscy przewoźnicy zawożą go bezpośrednio już do Rosji. Jaki z tego wniosek?

Odwiedź nasz serwis Logistyka

Polska potrzebuje wsparcia Unii Europejskej w negocjacjach z Rosją

Polscy przewoźnicy utracili znaczną część rosyjskiego rynku transportowego. Lukę po nas szybko wypełnili przewoźnicy z krajów bałtyckich i Białorusi. Są konkurencyjni cenowo i z pewnością łatwo nie zrezygnują z tak dobrego biznesu. Zatem nowe porozumienie w sprawie zezwoleń może być dla nas szansą, ale nie załatwi wszystkich problemów polskich przewoźników. Jedyna szansa powrotu na utracone rynki, to dalsze negocjacje z Rosją przy silnym wsparciu Unii Europejskiej.

Źródło: STH Cargo

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Deloitte

Audyt, konsulting, zarządzanie ryzykiem, doradztwo finansowe i podatkowe

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »