| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Logistyka > Magazynowanie > Odszkodowanie za wypadek przy pracy

Odszkodowanie za wypadek przy pracy

Odszkodowanie za wypadek przy pracy, np. w magazynie, większość poszkodowanych pobiera z ZUS. Jednak w niektórych przypadkach, oprócz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, pieniądze w ramach zadośćuczynienia powinien wypłacić także pracodawca.

- Dotyczy to wszystkich zakładów „wprawianych w ruch za pomocą sił przyrody”, co w praktyce oznacza miejsca pracy, które nie byłyby w stanie funkcjonować bez energii elektrycznej, gazu, pary czy paliwa – opisuje Dariusz Puczydłowski.

Jak łatwo wywnioskować, zasada ta znajduje zastosowanie w przypadku ogromnej większości działających dziś przedsiębiorstw: budowlanych, transportowych czy nawet informatycznych i dotyczy każdego, kto przebywa na ich terenie.

W takiej sytuacji nie ma zatem konieczności udowadniania winy pracodawcy. Wystarczy jedynie wykazać, iż wypadek miał miejsce podczas wykonywania określonych czynności związanych z funkcjonowaniem przedsiębiorstwa – o ile oczywiście zdarzenia nie spowodował sam poszkodowany (który np. nie założył rękawic ochronnych) albo inny z pracowników.

Zobacz też: Jak opodatkować VAT usługi składowania towarów?

Wysokość odszkodowania od pracodawcy

Wbrew pozorom, pracodawca, by wypłacić odszkodowanie, wcale nie musi być ubezpieczony – pokrywa wtedy koszt zadośćuczynienia „z własnej kieszeni”. Z kolei w przypadku posiadania polisy OC wniosek od razu kierowany jest do zakładu ubezpieczeń i to on staje się odpowiedzialny za realizację roszczeń poszkodowanego.

- Wysokość odszkodowania uzależniona jest od poniesionej szkody. Chodzi tu nie tylko o uszczerbek na zdrowiu, ale również o chociażby stres związany z brakiem możliwości dalszego podejmowania pracy zawodowej oraz związanego z tym znacznego pogorszenia sytuacji życiowej całej rodziny – mówi D.Puczydłowski.

Przy niewielkich szkodach (jak np. złamana ręka bez powikłań) można liczyć na odszkodowanie w wysokość kilku do kilkunastu tysięcy złotych. W poważniejszych przypadkach – nawet kilkuset tysięcy, czy nawet kilku milionów złotych. Do tego dochodzi jeszcze ewentualnie renta na przyszłość czy pokrycie kosztów leczenia, zakupu protezy lub wózka inwalidzkiego, czy kosztów przekwalifikowania zawodowego.

Tego typu zdarzenia przedawniają się po upływie trzech lat. Wielu poszkodowanych nie stara się jednak o zadośćuczynienie z obawy o negatywne konsekwencje w pracy. Warto zatem pamiętać, że pracodawca nie może w żaden sposób mścić się za dochodzenie swoich praw, a za jakiekolwiek formy prześladowania czy mobbingu będzie przysługiwało pracownikowi kolejne odszkodowanie.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Dariusz Budnik

Radca Prawny - Kancelaria Prawna Cyman i Wspólnicy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »