| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Jednoślad > Motocykle > Opony motocyklowe - fakty i mity

Opony motocyklowe - fakty i mity

Dobór opon w motocyklu to kluczowy element bezpieczeństwa. W przeciwieństwie do samochodu, jednoślad ma tylko dwa punkty kontaktu z podłożem, a często tylko jeden. Poniżej przedstawiamy fakty i obalamy mity na temat opon motocyklowych.

Używki, gra warta świeczki?

Używane opony motocyklowe to temat, który ciągnie się od czasu, kiedy zanotowano nagły przyrost rejestracji jednośladów na naszym rynku. W tym czasie hurtowo zaczęto sprowadzać używane opony z za naszej zachodniej granicy, nie zawsze jednak z wiadomych źródeł. Zdarzają się przypadki, że zamiast na śmietnik, opona trafia do dostawczaka, a za tydzień możemy przeczytać w ogłoszeniu internetowym, że jeszcze starczy na 3 tyś km. Przy kupnie używanych opon istnieje duże prawdopodobieństwo, że trafimy się na minę. Powodów jest kilka:

Jednym z nich jest fakt, że nikt nie rezygnuje z dobrej opony, a nasi zachodni sąsiedzi potrafią liczyć pieniądze, w związku z czym jest jakiś powód, że rezygnują z danej opony. Zazwyczaj decydują się zmienić oponę, ponieważ tej której używali uległa uszkodzeniu, najczęściej przebiciu. Na zachodzie nikt się nie bawi w kołkowanie takich opon, bo jest to nie do pomyślenia. Po przedziurawieniu zakłada się nową. Taka przebita opona trafia do nas, jest naprawiana i sprzedawana.

Kolejnym powodem, dla którego nie koniecznie warto rozglądać się za używanymi oponami jest fakt, że pochodzą one również z rozbitych motocykli. Mimo, że taka guma wygląda dobrze na pierwszy rzut oka, to może zdarzyć się tak, że jej struktura jest mocno naruszona, lub uszkodzone będą karkasy. Niestety te wady wyjdą dopiero w trakcie jazdy, a wtedy może być już za późno.

Jedyne co może być pocieszające dla amatorów używanych opon to fakt, że w innych krajach opony zazwyczaj zmienia się w komplecie, a że zużywają się one nierównomiernie, to jest szansa na trafienie używki, która się do czegoś nada, aczkolwiek taka szansa jest naprawdę mała.

Popularne są również używane opony potorowe. „Potorówki” zazwyczaj nie mają homologacji drogowej i ich używanie jest w świetle prawa nielegalne, na czym można zakończyć temat. Istnieje jednak mała ilość opon torowych, które zostały dopuszczone do ruchu. Szansa, że tutaj trafimy na coś co się nada jest chyba największa, ponieważ te opony są równo „zciachane” po bokach, jednak zakres który my będziemy wykorzystywać jest jeszcze w miarę użyteczny. Należy jednak uważać przy tych oponach, bo nagrzewają się one dłużej od „zwykłych” i raczej kiepsko radzą sobie na deszczu.

Zobacz też: Prawidłowa zmiana biegów

Naprawianie opon

W tym przypadku należy kierować się jedną prostą zasadą: opon motocyklowych nie naprawiamy i na tym koniec. Wszelkiego rodzaju kołki, spraye i inne wynalazki służą tylko do tego, aby móc się dowlec do miejsca, gdzie będziemy mogli w spokoju zmienić oponę na nową. Wiem, że jest to nieprzyjemny temat, bo sam byłem zmuszony do wymiany opony w Austrii i wiem dobrze, jak bardzo to boli naszą kieszeń.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Kancelaria Prawnicza FORUM r.pr. K. Piluś i s-ka sp.k.

Masowe odzyskiwanie wierzytelności

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »