| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Jednoślad > Motocykle > Jak przygotować motocykl do sezonu? Część 2

Jak przygotować motocykl do sezonu? Część 2

Zadbaliśmy o motocykl przed zimą i wraz z ociepleniem planujemy w końcu wyjechać z garażu. Co jeszcze nas czeka po wykonaniu podstawowych czynności serwisowych?

Poza luzem na widelcu, który jest określony przez producenta, generalnie nie powinniśmy wyczuwać żadnych luzów. W przeciwnym razie prawdopodobnie należy pomyśleć o wymianie łożysk. Może się też okazać, że ocenę pracy zawieszenia umożliwi dopiero odbycie próbnej przejażdżki.

Zobacz też: Rodzaje silników motocyklowych

Napęd do kontroli!

O ile nie mamy szczęścia posiadać motocykla napędzanego bezobsługowym wałem Cardana, napęd jest dość newralgicznym elementem naszej maszyny. Dlatego tak ważne jest sprawdzenie łańcucha i zębatek.

Przede wszystkim kontrolujemy stan łańcucha, odciągając go od tylnej zębatki. Następnie stawiamy motocykl na centralnej podstawce i kręcimy kołem, sprawdzając jednocześnie, czy łańcuch nie faluje. Nie zapomnijmy też o dokładnym obejrzeniu całego łańcucha w poszukiwaniu pękniętych ogniw. Jeśli zauważymy jakąś wadę, należy wymienić łańcuch wraz z zębatkami. Stare zębatki mogą nowy łańcuch bardzo łatwo zniszczyć, dlatego zatrzymywanie ich to tylko pozorna oszczędność.

Jeśli łańcuch jest ok, pozostaje nam go wyczyścić i nasmarować. Zanieczyszczenia możemy usunąć za pomocą kilku szmatek, przydatna będzie też stara szczoteczka do zębów. Preparatów do smarowania łańcucha mamy wiele na rynku, najprostszy w użyciu będzie spray w puszce.

Zobacz też: Jakie są rodzaje motocykli?

Ustawiamy maszynę na centralnej podstawce, lub – jeśli jej nie posiada – tak, by dotykała ziemi tylko przednim kołem i boczną stopką. Przydatna może się okazać pomoc drugiej osoby. Strumień aerozolu kierujemy na wewnętrzną stronę łańcucha, jednocześnie kręcąc kołem. Po nasmarowaniu powinniśmy zostawić łańcuch przynajmniej na kwadrans, żeby smar spełnił swoje zadanie.

Płyny, linki, elektryka

Na koniec kilka drobiazgów, absolutnie nie do pominięcia. Płyny hamulcowy i chłodzący należy wymieniać nie rzadziej niż co dwa lata. Przy okazji warto sprawdzić, czy wszystkie zawory są szczelne.

Linki, cięgła i inne metalowe elementy wymagają nasmarowania. Szczególnie linka gazu może być dość podatna na zerwania. Kontrola elektryki, czyli wszelkich świateł i urządzeń pokładowych powinna zakończyć wiosenne porządki.

Pozostanie nam jeszcze jazda próbna, którą warto wykonać zanim na dobre zaczniemy szaleć po mieście. Przejażdżka musi być na tyle długa, by silnik zdążył się porządnie rozgrzać. W jej trakcie staramy się skontrolować wszystkie podzespoły, słuchamy jak pracuje silnik i skupiamy się na stanie zawieszenia. Po jeździe dokładnie oglądamy maszynę w poszukiwaniu śladów ewentualnych wycieków.

Jeśli nie zauważamy niczego niepokojącego, pozostaje cieszyć się upragnioną wiosną. Nie zapomnijmy o zdobyciu aktualnego przeglądu technicznego!

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Kredyt Inkaso S.A.

Nowoczesna windykacja

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »