| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Moto porady > Eksploatacja > Zawieszenie > Zawieszenie pneumatyczne – czy jest bardziej awaryjne od konwencjonalnego?

Zawieszenie pneumatyczne – czy jest bardziej awaryjne od konwencjonalnego?

Zawieszenie pneumatyczne jest powszechnie stosowane w samochodach osobowych już od ponad 30 lat. Takie rozwiązanie gwarantuje wyższy komfort jazdy oraz dużą ładowność. Pneumatyka jest trwała, ale ma i swoje wady. Wymaga systematycznej kontroli i obsługi, bez tego może być źródłem wielu problemów.

Zawieszenie pneumatyczne to dość skomplikowana konstrukcja. Cały układ składa się kilkunastu różnych elementów. Podstawa to oczywiście poduszki pneumatyczne, które zastępują amortyzatory i elementy resorujące (czy to resory piórowe, czy sprężyny śrubowe). Drugi ważny element to kompresor, który spręża powietrze. Następny "w kolejce" jest zbiornik ciśnieniowy z zaworem regulującym i odwadniaczem powietrza – jeden lub kilka niezależnych.

Do tego przewody ciśnieniowe i cała masa elektryki i elektroniki sterującej. Czujniki i regulatory ciśnienia, czujniki wysokości, czujniki bezwładnościowe...To dużo elementów, co dla mechanika będzie zapewne oznaczało kłopoty - wiele części które mogą się zepsuć i trzeba będzie je wymienić.

Zobacz też: Co powinniśmy wiedzieć o zawieszeniu?

Na szczęście to duża przesada... Pneumatyka jest trwała, a awarie dotyczą najczęściej prostych części mechanicznych, tanich w naprawie. Jest tylko jeden warunek. Nie można bagatelizować pierwszych oznak zużycia czy nieprawidłowej pracy. Zaniedbania mogą pociągnąć za sobą lawinę poważnych awarii i poważne wydatki.

Układ pneumatyczny wymaga stałej kontroli – to pierwsza zasada każdego właściciela auta z takim systemem zawieszenia. Przy okazji regularnych przeglądów trzeba każdorazowo, bezwzględnie sprawdzać stan przewodów ciśnieniowych, poduszek, działanie zaworów i czujników – WSZYSTKICH. Takie operacje nie są skomplikowane, ale zabiorą nawet sprawnemu mechanikowi sporo czasu, który zostanie doliczony do faktury.

Do tego dochodzą jeszcze problemy zimowe związane z wytrącaniem się wody z powietrza. W polskim klimacie nie można wykluczyć ponadplanowych wizyt w serwisie...

I tu dochodzimy do zasady numer dwa bezproblemowego użytkowania pneumatyki. Wiąże się ona bezpośrednio z pierwszą – jakiekolwiek nieprawidłowości trzeba natychmiast zdiagnozować i naprawić!

W przypadku zawieszenia na poduszkach nie ma pojęcia „może zaczekać”. Zostawienie nieszczelności, obniżonego ciśnienia, wody w układzie, prędzej czy później boleśnie się zemści. Jedna zbagatelizowana awaria zawsze pociąga za sobą kolejne, przy tym cena naprawy będzie rosła w ciągu geometrycznym.

Każdy, kto będzie decydował się na samochód z pneumatyką, musi być świadom bagażu, jaki bierze na swoje barki.

System powietrzny, choć dość oczywisty w budowie, ma wiele słabych punktów i wymaga troski i systematyczności obsługi. Nie wchodzą również w grę żadne oszczędności przy naprawach (warto o tym pamiętać już przy zakupie auta). Samochód bez dokładnej historii serwisowej może stać się skarbonką!)

Zobacz też: Kiedy powinniśmy zrobić kontrolę geometrii zawieszenia?

Plusy? Komfort, możliwość sterowania charakterystyką resorowania i paradoksalnie bardzo duża trwałość. Najważniejsze i najdroższe części, czyli poduszki pneumatyczne i kompresor, przy prawidłowym serwisowaniu wytrzymują w samochodach osobowych przebiegi rzędu 300 – 400 tysięcy kilometrów. Jeśli jednak ulegną awarii, naprawa będzie kosztowna.

W 10-15-letnim aucie terenowym, gdzie pneumatyka była już dość powszechnym rozwiązaniem, kwota wydana na fabrycznie nowe elementy może nawet dwukrotnie przekroczyć jego wartość...

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Magdalena Golińska

aplikant radcowski

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »