| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Moto porady > Eksploatacja > Zakup > Czy warto kupić auto poleasingowe?

Czy warto kupić auto poleasingowe?

Samochody wyprzedawane przez firmy, banki i instytucje finansowe zawsze kuszą bardzo atrakcyjnymi cenami. Taki samochód może być nawet o 20-30% tańszy niż identyczne auto z tego samego rocznika z prywatnych rąk. Czy warto je kupić? Co trzeba wiedzieć, żeby nie żałować?

Samochody użytkowane przez firmy i sprzedawane przez banki czy leasingodawców to bardzo szczególny segment rynku. Dlaczego? Bo są to najczęściej samochody 3- lub 4-letnie, czyli dość nowe, z przebiegami rzędu 150-200 tysięcy kilometrów. W dodatku kuszą bardzo atrakcyjną ceną, wyraźnie niższą niż identyczny model z prywatnych rąk i najczęściej możemy jeszcze przebierać, bo likwidowane floty liczą od kilu do nawet kilkunastu aut... Okazja? Zależy dla kogo...

Zobacz też: Jakie auto kupić za 10 tysięcy złotych?

Wiem, co kupuję...

Największym plusem wiążącym się z kupnem auta poleasingowego jest przejrzystość dokumentów. Samochody, które jeździły w jakiejś polskiej flocie, mają w 90% przypadków w miarę dokładnie udokumentowaną historię, czego nie można powiedzieć o wielu pojazdach na rynku wtórnym, zwłaszcza tych przywożonych z zagranicy.

Kolejną zaletą aut poleasingowych jest ich wiek, bo są to samochody dość młode, które jeszcze z powodzeniem przez kilka lat mogą wypełniać swoje zadania. Mają co prawda stosunkowo duże przebiegi, ale są na bieżąco obsługiwane i naprawiane, więc ich ogólny stan techniczny można uznać za dobry.

W końcu cena. Różnica kilku tysięcy złotych działa na wyobraźnię. Te pieniądze można przecież wydać na ubezpieczenie czy paliwo. A to ważne, bo wielu początkujących kierowców nie pamięta, że zakup to dopiero początek wydatków. Żeby jeździć, trzeba płacić...

Nie wszystko złoto co się świeci

Co przemawia przeciwko zakupowi auta, które przestało już służyć w firmie? Takie samochody najczęściej przechodzą „szkołę życia”. Niestety w powszechnej opinii najlepsze auto terenowe to właśnie „służbówka”, jest ona również najszybsza i najbardziej odporna na kolizje parkingowe. I tak dochodzimy do sedna – o te auta nikt nie dba jak o swoje własne.

Zobacz też: Jaki samochód można kupić za jedną pensję?

Trudno się zatem spodziewać, że zastaniemy czyste niezniszczone wnętrze czy oryginalny lakier. Auto poleasingowe będzie miało najczęściej już drugi komplet zawieszenia, często dziury w desce rozdzielczej (pozostałości po zestawie głośnomówiącym) i... kratkę oddzielającą przestrzeń bagażową od kabiny. Ta jest o tyle niewygodne, że w zgodzie z polskimi przepisami nie można jej najzwyczajniej wyjąć. Jeśli tak zrobimy, auto nie przejdzie przeglądu technicznego!

Warto również pamiętać, że wpis w dowodzie rejestracyjnym „auto osobowo-ciężarowe” najczęściej oznacza również, że jest to pojazd czteroosobowy.

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

reklama

POLECANE

Nasze recenzje

Ostatnio na forum

Prawne ciekawostki

Eksperci portalu infor.pl

Mira Michalska

Doradca

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
Notyfikacje
Czy chcesz otrzymywać informacje o najnowszych zmianach? Zaakceptuj powiadomienia od mojafirma.Infor.pl
Powiadomienia można wyłączyć w preferencjach systemowych
NIE
TAK