| INFORFK | INFORRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Moto > Moto porady > Eksploatacja > Słownik > Łączenie akumulatorów

Łączenie akumulatorów

Akumulatory samochodowe, jak wszystkie bez wyjątku źródła prądu, można ze sobą łączyć. Konieczne jest przy tym przestrzeganie kilku podstawowych zasad.

Łączenie szeregowe akumulatorów owocuje zsumowaniem ich napięć. Aby to uzyskać, należy łączyć kolejno dodatni biegun pierwszego akumulatora z ujemnym – drugiego, dodatni drugiego z ujemnym trzeciego itd. Nie ma przy tym żadnego znaczenia, czy łączy się akumulatory dwunastowoltowe z sześciowoltowymi, kwasowe z zasadowymi, żelowe z kwasowymi itd. Do dwunastowoltowego akumulatora samochodowego można szeregowo (w żadnym wypadku równolegle!) podłączyć nawet miniaturowy akumulatorek z telefonu komórkowego, jeżeli będzie konieczne uzyskanie napięcia około 16 woltów przy niewielkiej wydajności prądowej.

Należy jednak pamiętać, że przy szeregowym łączeniu akumulatorów maleje ich maksymalna wydajność prądowa i będzie ona w każdym przypadku równa maksymalnej wydajności najgorszego z nich. Tak więc łącząc dwa nowe akumulatory szeregowo z trzecim, mocno zasiarczonym, można się spodziewać uzyskania jedynie takiego natężenia prądu, jakie będzie możliwe do uzyskania z z tego zasiarczanego. Oczywiście napięcie w stanie „bez obciążenia” zawsze będzie równe sumie napięć wszystkich akumulatorów. 3 akumulatory dwunastowoltowe dadzą zawsze napięcie nieco ponad 36 V, oczywiście w stanie nieobciążonym. Im większe będzie obciążenie tym niższe finalne napięcie.

29.90 zł100 pytań o obowiązek podatkowy VAT - PDF

Równoległe łączenie akumulatorów jest przedsięwzięciem bardzo ryzykownym. Mamy z nim do czynienia np. przy „pożyczaniu prądu” z jednego samochodu do drugiego. Łączy się zawsze bieguny dodatnie z dodatnimi, ujemne z ujemnymi. 

Nie wolno łączyć na stale akumulatorów o różnej pojemności, wynikającej nie tylko z ich cech fabrycznych, ale także z czasu i sposobu ich użytkowania. Zawsze akumulator lepszy, nowszy, będzie w pierwszej kolejności „zasilał” akumulator gorszy aż do wyrównania napięć na ich biegunach. Dopiero wówczas będzie możliwy pełen pobór prądu. Jego wielkość będzie zawsze sumą maksymalnych prądów, jakie można uzyskać z każdego z akumulatorów. Z dwóch jednakowych akumulatorów o maksymalnym prądzie obciążenia równym 300 amperów będzie można uzyskać prąd do 600 amperów.

Ale gdy jeden z akumulatorów będzie zasiarczony lub będzie miał gorsze parametry fabryczne, to nawet gdy suma możliwych do uzyskania z nich prądów wyniesie teoretycznie 600 amperów, w praktyce może się okazać, że są one w stanie dostarczyć znacznie mniej, np. tylko 500 amperów. Część wydajności lepszego z nich zostanie zużyta na wyrównanie ich potencjałów. Jest to wielkość nie do przewidzenia.

Zobacz też: Prostownik

Aktualizacja: 23.05.2012

Źródło:

Własne
Monitor prawa pracy i ubezpieczeń189.00 zł

POLECANE ARTYKUŁY

TERMINARZ

LIS27
TydzieńPWŚCPSN
44272829303112
453456789
4610111213141516
4717181920212223
4824252627282930

Ostatnio na forum

Narzędzia przedsiębiorcy

Eksperci infor.pl

Tanie-Ubezpieczenie.eu

Porównywarka ubezpieczeń

Zostań ekspertem Infor.pl »